środa, 18 lipca 2018

niedzielny wyjazd 22 lipca

W najbliższą niedzielę w planach Łowisko - Piorunów. Raczej tzw. Kuchenne Rewolucje, gdyż knajpa inna niż w Batorówce, będzie można coś przekąsić, ryb też dostatek - można podejrzeć tutaj
Start pod MCK godz. 10,15
Dystans ok. 60 km - trasa nie koniecznie asfalcik, będą też drogi gruntowe i polne ścieżki.

propozycja - Kazimierz

Zbieramy chętnych na tradycyjną wycieczkę do Kazimierza Dolnego, którą wymyślił Henio, dla jego pamięci. Planowany termin 28-29 lipca.
Zapisy do 22 lipca.
Lista chętnych w dziale informacje.
Dystans 2 x 160 km.
Zgłoszenia w komentarzach lub e-mailem lub telefonicznie do prezesa.

wtorek, 17 lipca 2018

Gołaszewo -Kujawska Setka

14 lipca byliśmy prekursorami "Setki Kujawskiej" nowej imprezy organizowanej przez Cyklistę Włocławek. Ma odbywać się corocznie, w połowie lipca. Podobnie jak w Sielpi, trzeba było przejechać trasę przez punkty wyznaczone przez organizatora, zebrać pieczątki i z uśmiechem dotrzeć do bazy. I to zrobiliśmy wydłużając kujawską setkę do 110 km (szkoda tylko, że nie było czasu czegoś pozwiedzać, zahaczyliśmy tylko na plażę, nad jeziorem Choceń). Na zakończenie każdy otrzymał wspaniały medal a STR jako najliczniejsza grupa - 23 osobowa zdobyła kolejny puchar w tym roku.

Baza rajdu znajdowała się w Gołaszewie pod Włocławkiem. Aby tam dotrzeć, zaliczyć kujawską setkę i wrócić to dla nas impreza trzydniowa. Kilka słów o pozostałych dwóch dniach. Start na kołach rozpoczęliśmy w Żychlinie pod Kutnem (piątka śmiałków dojechała z Milanówka - 140 km).
Grupa turystyczna przejechała 68 km z przerwą w Oporowie gdzie zwiedzaliśmy barokowy zamek wybudowany w latach 1435 -49 przez rodzinę Oporowskich. Właściciele się zmieniali a dziś zamek jest ponownie w prywatną własnością potomków rodziny Orsetich, ale nie został przerobiony na hotel a mieści się w nim Muzeum. I jak się okazuje jest to jeden z najszczęśliwszych zabytków starożytnych w kraju, którego nie zalał ani potop szwedzki, ani nie zniszczyły kolejne wojny ani burze, ani komunizm. Nienaruszony stoi po dziś dzień. Tuż przed Gołaszewem wstąpiliśmy do Kowala oddać pokłon Kazimierzowi Wielkiemu.

W niedzielę na powrót na kołach do domu zdecydowała tylko trójka, nieźle ich zlało.
Pozostali rowerem do Kutna przy pięknej pogodzie. A że Marian znalazł w Lubieniu Kujawskim "lokalnego GiPieSa", który wskazał nam trasę bardzo profesjonalnie i precyzyjnie, poszło gładko i zostało jeszcze trochę czasu na ochszczenie pucharu.
Więcej zdjęć w Galerii 2.

poniedziałek, 16 lipca 2018

poniedziałek, 9 lipca 2018

plany wyjazdu na Kujawską Setkę

Grupa na kołach wyrusza z pod MCK Milanówek godz. 7,30, spotykamy  się w Kowalu ok. godz.16 z grupą turystyczną
(w przypadku intensywnych opadów  jedziemy razem wśród strugach deszczu pociągiem z Grodziska 8,54. )



13 lipca (piątek) wyjazd zapisanych na Kujawską Setkę do Gołaszewa.
Plan dojazdu w piątek to trzy trasy; turystyczna,  dalekobieżna i samochodowa.
Ci co dojeżdżają samochodem umawiają się między sobą.
Chętni na trasę dalekobieżną, czyli Milanówek - Gołaszewo dystans 140 km na kołach proszę o kontakt w celu ustalenia miejsca i godziny startu.

Trasa Turystyczna. Wyjazd pociągiem z Grodziska Maz godz. 8,54 do Skierniewic, przesiadka na
pociąg Skierniewice - Kutno , odjazd 9,48 ale do Kutna nie dojeżdżamy, wysiadamy w Żychlinie o godz. 10,44. (zakupić bilet Grodzisk -Żychlin)
Dalej na kołach 60 km przez Oporów - Strzelce - Łanięta - Szewo - Kowal - Gołaszewo.
Po drodze w Oporowie zwiedzamy zamek z przewodnikiem, w Kowalu wizyta u Kazimierza Wielkiego i obiad.
(również proszę o kontakt na trasę turystyczną)
Przyjmowanie uczestników na farmie w Gołaszewie od godz. 18,00 do 20,00
14 lipca (sobota) start na Kujawską Setkę o godz.9,00 (program dnia wg organizatora)
15 lipca (niedziela) uroczyste zakończenie 10,30 - powrót na kołach do Kutna, dalej pociągiem, dla chętnych powrót na kołach do Milanówka.

Motylowa Batorówka

... I po co to komu na świecie ?

Ani to z pierza, ani z mięsa, z kwiatka na kwiatek się wałęsa,
na kotlet to się nie nadaje, nie znosi tak jak kura jajek,
choćbyś i w ulu go zamykał, nie da ci miodu do piernika,
nie daje mleka tak jak krowy i jakiś taki - za kolorowy...
                         to nie ja, to  Wanda Chotomska

No było  tego na kąpielisku, oj było. Ale po kolei, kolej też była, ale najpierw był czołg, potem skierniewicki rajd prezydencki, potem Jeżów (najstarsze miasto na Mazowszu, z parafią z 1180 roku), potem cudowna kapliczka Matki Boskiej i teraz kolej (turystyczna wąskotorówka na trasie Rogów - Jeżów).
Potem był cel, kąpielisko Batorówka, no, bardziej to było łowisko, ale zostańmy przy kąpielisku, bo i kąpiel też była, wprawdzie w mniejszości, bo większość podziwiała, tę mniejszość co się kąpała.
Za dużo to nas nie było (12 sztuk  plus jeden zbłąkany co przez Rawę przemknął), poranny deszcz chyba wystraszył, a nie było się czego bać, pogoda się pięknie wyklarowała. Dystans; Skierniewice - Wola Łokotowa - Skierniewice 60 km. Byli i śmiałkowie na więcej, a wracając do motyli to w galeri jest tych kolorowych, co to nie na kotleta, mnóstwo, a kotlet by się przydał bo w barze na kąpielisku tylko frytki.

Acha, jak komuś się łańcuch zabrudzi to do Sławka.

poniedziałek, 2 lipca 2018

Kąpielisko Batorówka -szczegóły wyjazdu

8 lipca (niedziela) wyjazd na kąpielisko Batorówka w Woli Łokotowej k/ Jeżowa (kąpielisko, plaża, rowery wodne, bar). Start Skierniewice PKP godz. 9,30 - trasa; Skierniewice - Dębowa Góra - Julków - Borysław - Reczul - Białynin - Jankowice - Wola Łokotowska - dystans ok. 30 km
Pociąg do Skierniewic z Grodziska Maz, 8,56
Rekreacja na kąpielisku ok. 2,5 godz.
Powrót do Skierniewic ok. 14,30 trasa; Jeżów - Gzów - Byczki - Zapady - Skierniewice ok. 30 km
(chętni mogą dojechać lub wrócić na kołach ze Skierniewic)

O kąpielsku tutaj
Pogoda na niedzielę ma być już kąpielowa. (w przypadku chłodniejszej niedzieli możliwa zmiana trasy- Skierniewice - Rawa Mazowiecka -Zamek Książąt Mazowieckich - dystans podobny ok. 60 km, godziny te same)