poniedziałek, 30 maja 2022

Poznań zaliczony

 


Na Poznańską Wiosnę z koziołkami wybieraliśmy się już od dawna, pandemia pokrzyżowała plany i dopiero teraz się udało. W piątek wyprawa piesza na starówkę, wokół remonty więc starówka straciła swój urok, koziołki nam nie potrykały, nie trafiliśmy z godziną, ale dobry obiad wynagrodził wszystko, zwłaszcza kaczka szarpana. Wieczorem otwarcie zlotu i integracja z nowo poznanymi cyklistami. Rowerowo to za dużo się nie najeździliśmy, ale miejsca docelowe warte odwiedzenia. Palmiarnia poznańska to niesamowite wrażenia, a jeszcze przy tak wspaniałej pani przewodnik - bajka. 


W zlotowych konkursach tym razem nam poszło i do tego puchar dla najliczniejszej grupy (zgodnie z

tradycją oblany szampanem w drodze powrotnej. Pogoda nie zapowiadała się najlepiej, piątek, sobota chłodne, ale nie złało nas. W niedzielę jeszcze krótka wycieczka do Azylu dla zwierząt w Szewcach, i tu właściciel również dał popis umiejętności oratorskich. Po drodze zaliczyliśmy jeszcze Maltę, akurat odbywały się zawody wioślarskie. Warto jeszcze wspomnieć wierszokletę z Wolsztyna, zasłużył na krówki, również nie lada talent. Podziękowania dla Sigmy za przyjęcie i zapraszam do galeri zdjęć.

wtorek, 24 maja 2022

Poznańska wiosna z koziołkami - wyjazd

 


Na poznańską wiosnę z koziołkami organizowaną przez KTR Sigma wyjeżdżamy w piątek 27 maja o godz. 9,00 z pod MCK Milanówek busem (proszę o przybycie przed 9 w celu spakowania rowerów). Lista uczestników w dziale informacje, ale  w związku, że na dzień dzisiejszy dwie osoby wypadły - mamy dwa wolne miejsce, chętnych proszę o kontakt). Dla przypomnienia regulamin i plan zlotu tutaj. Koszt busa i rowerów ok.90 zł w jedną stronę x2 = 180 zł. Planowany przyjazd do Poznania ok godz.13,00 -  piesza wycieczka po Poznaniu, może wpadniemy gdzieś na obiad i ok.16 meldujemy się na bazie zlotu - Poznań ul. Drzymały 3. Reszta imprezy wg planu KTR Sigma Poznań. Powrót w niedzielę z Poznania w godzinach popołudniowych.

poniedziałek, 23 maja 2022

Łowisko pod Dębową Beczką

 


To już nie pierwsza wycieczka na łowisko, za każdym razem inne, ale to chyba było najlepsze miejsce. Kawęczyn - Łowisko pod Dębową Beczkę, urocze miejsce, wokół mnóstwo królików a ryby "palce lizać" - zamówiliśmy wędzone pstrągi, jeszcze cieplutkie, w życiu takich nie jadłem. Szkoda tylko, że tak mało, przed naszym przyjazdem już część sprzedali, ale następnym razem będzie więcej. Ale nie na pstrągach się skończyło. Zosia przywiozła dla nas powitalną wałówkę, też niczego sobie a w niej m.in "złoto inków" - pycha. Trochę pobiesiadowaliśmy, pogoda nie najlepsza, ale w brzuszku gorąco. Należało się, nakręciliśmy w sumie 85 km, niektórzy więcej, deszcz tylko chwilami postraszył. A łowisko godne polecenia, mili właścicieli, lubią rowerzystów, można tam jeszcze zawitać. Zapraszam do Galerii.


wtorek, 17 maja 2022

Powitanie Zosi


 15 maja po trzech miesiącach rowerowych wojaży po Ameryce Południowej do domu wracała nasza Zosia. Postanowiliśmy jej zrobić niespodziankę i hucznie przywitać na lotnisku. W zdecydowanej większości wybraliśmy się na Okęcie rowerami, przygotowaliśmy transparent powitalny, prezenty, kwiaty i oczekiwaliśmy na przylotach  przed wejściem nr 1, Zosia z dużym bagażem wyszła innym, wybiegliśmy z transparentem naprzeciwko Niej. Zaskoczona była na pewno (wszystko przygotowaliśmy w tajemnicy). Wzruszona ? Jak najbardziej. Ale i my szczęśliwi i uradowani, że Jej się udało.


 Jakby tej podróży było mało, złożyliśmy Jej szybciutko rower i w asyście STR odwieźliśmy pod dom. Był co prawda przygotowany samochód, gdyby nie mogła z nami jechać, ale Zosia wszystko może. Zjeździła kawał drogi, pewnie na blogu załączę post o jej podróży, ale teraz musi odpocząć i się zregenerować. No długo nie, bo już w najbliższą niedzielę będzie znowu z nami. Wielkie pokłony i szacun, Zosia jesteś Wielka!

Więcej zdjęć w galerii, zapraszam

Co cię kręci, co cię bierze - Nasza Zosia na rowerze

Z drogi śledzie, wokół krzyki - wraca Zosia z Ameryki.


niedziela, 15 maja 2022

22 maja - zmiana planu - jedziemy po pstrąga!


 Zaplanowany fort Cybulice na najbliższą znowu nawalił (podziękowałem więc przewodnikowi) i jedziemy w inne miejsce - Łowisko pod Dębową Beczką, za Tarczynem. Popiknikujemy nad stawami a przy okazji można się zaopatrzyć w wędzonego pstrąga. Właścicielka chętnie nas przyjmie.

Start pod MCK godz.10,15

Dystans w obie strony ok.70 km. Trasa; Milanówek- Owczarnia - Stara Wieś - Żabieniec - Młochów - Krakowiany - Przypki - Janówek - Tarczyn - Prace Małe - Racibory - Kawęczyn

Powrót; Kawęczyn - Tarczyn - Księżak - Siestrzeń - Książenice - Opypy - Grodzisk - Milanówek.

imieninowa pocztówka 11

 



sobota, 14 maja 2022

Rajd po MILANÓWKU

 Po dwóch latach przerwy wznowiliśmy rajdy po Milanówku (pandemia, później biurokratyczne problemy organizacyjne wycięły ostatnie dwa lata). W tym roku wznowienie, choć wyszło nie za bardzo. Frekwencyjnie - to był najmniejszy rajd od 20 lat, a minęło właśnie lat 20 kiedy to wszystko się zaczęło.


Inicjatorem tych rajdów był Jerzy Majewski (tata Krzyśka, współzałożyciel STR). Przybył na rozpoczęcie, owacyjnie uhonorowany, nagrodzony. Dziękujemy JURKU! Rajdy po Milanówku rozpoczęły się w maju 2002 roku, dziś mamy 2022 i pojechaliśmy po raz 17-sty (ostatnie dwa lata bez rajdów wspomniałem, był jeszcze jeden rok kiedy rajd się nie odbył, siłą natury wyższej... pogoda). Tegoroczny liczył zaledwie 11 km, uczestniczyło ok. 70 osób. To już nie ten zryw, kiedy w 2017 roku kręciło 400 rowerzystów, ale cóż czasy się zmieniają. Bądźmy optymistami, że czasy na dwóch kółkach po Milanówku jeszcze przed nami. 


Zapraszam do Galerii Zdjęć.

imieninowa pocztówka 10

 


niedziela, 8 maja 2022

Milanowski Rajd Rowerowy - 14 maja (sobota)

 

Wreszcie, udało się, przebrnąć procedury i po dwóch latach przerwy wracamy na rajd po Milanówku. Start polana Starodęby godz. 11,00. STR zapraszam ok. pół godziny wcześniej. Obecność prawie, że obowiązkowa (no L4, czy imieniny cioci toleruję). Po rajdzie zebranie STR u mnie, jest sprawa do załatwienia ?

Kierujący ruchem szczególnie potrzebni !

Nie kręć sam, zrób czasem coś dla innych, wciągnij na rower, zabierz rodzinę, dzieci, znajomych, tylko 11 km, STR powie a gdzie zero... ale niektórzy od czegoś muszą zacząć. Zapraszam.\


Jura krakowsko-częstochowska cz2

 W dn. 16- 19 czerwca wybieramy się na Jurę Krakowsko-Częstochowską - wycieczka Michała. (bardziej krakowską - gdyż ta od Częstochowy już zjeżdżona). Chętnych, zapisanych, 9 osób i na tyle załatwiamy noclegi, jeśli ktoś jeszcze zainteresowany proszę o szybki kontakt telefoniczny.


Plan wyprawy (dojazd samochodem, ewentualnie pociągiem do Krakowa. Baza w Modlnicy pod Krakowem (ok. 16 km)

Cztery dni na kołach; 1. Kraków (Wawel), kopiec Kościuszki, opactwo Tyniec. 2. Zamek Pieskowa Skała, maczuga Herkulesa, Jaskinia Wierzchowska Góra, Skały koronne i wodospad Szum. 3. Zamek Tenczyn, Niedźwiedzia Góra. 4. Zamek Korzkiew, Ojcowski Park Krajobrazowy. 



imieninowa pocztówka 9

 



sobota, 7 maja 2022

Majówka pod Kozienicami

 


Tegoroczna majówka to okolice Kozienic. Pogodna i bardzo udana. Udział wzięły 22 osoby. Na kołach ruszyliśmy z Grabowa nad Pilicą (Andrzej i Michał z domu). 

Pierwszy punkt na trasie to Studzianki Pancerne i niesamowite muzeum bitwy czołgowej z okresu II wojny światowej w starej szkole, następnie eletrownia Kozienice i pałac w Kozienicach z muzeum regionalnym. Największy podziw w tym muzeum wzbudziła wystawa "Sentymentalne powroty". Ręcznie robione lalki w strojach z epoki na tle ówczesnych fotografii przeniosły nas do Kozienic okresu 20 lecia miedzywojennego. Obok w parku replika mostu łyżwowego z okresu Bitwy pod Grunwaldem i postaci, króla Władysława Jagiełły oraz budowniczych mostu, Władysława Dobrogosta, starosty radomskiego i mistrza Jarosława. 

 Naszą bazą była Tawerna Stawisko w Garbatce. Stamtąd wyruszaliśmy na kolejne wycieczki i tam się dobrze bawiliśmy wieczorami; ognisko, tańce itp.

Drugi dzień to Czarnolas Jana Kochanowskiego. Przewodnik Janusz zdał egzamin na piątkę, a Leszek dowiedział się, że lipy jednak istnieją. Gościu, siądź pod mym liściem, a odpocznij sobie... tu zawżdy wiatry z pola zawiewają, Tu słowicy, tu szpacy wdzięcznie narzekają. 

Drugi cel tego dnia to ruiny zamku w Janowcu. Oprowadzający halabardnik przybliżył nam dzieje zamku, a robił to wyśmienicie, nawet czarna dama nas nie wystraszyła. 

 Dzień trzeci to nadwiślańska wioska Gołąb z muzeum rowerów, muzeum pijaństwa, kościołem św. Katarzyny i św. Floriana oraz domek loretański. W muzeum rowerów niektórzy próbowali pojeździć na nietypowych rowerach, a właściciel, niezwykle gadatliwy okazał się wujkiem naszego Krzyśka M. Kolejny cel to Pałac Czartoryskich w Puławach, gdzie witały nas dumne pawie z rozpostartymi ogonami.

 Ostatni dzień to serce puszczy kozienickiej, gdzie odwiedziliśmy królewskie źródła, ale żeby się do nich dostać czekała nas nie lada droga przez las. Byli tacy co narzekali, ale nie samym asfaltem kolarz-turysta żyje. Dało się. 

 W sumie przejechaliśmy prawie 300 km, żadnej gumy na tak dużą grupę, za to jeden zerwany łańcuch. Zdjęć w galerii sporo. Zapraszam. A może i filmik będzie, Krzysiek sporo nakręcił ale zanim to zrobię to się zejdzie.


czwartek, 5 maja 2022

Zapisy na Rajd do Płocka


Ruszyły zapisy na Ogólnopolski Rajd Chemików organizowany przez Beneqteam Płock. W związku z ograniczoną liczbą miejsc (w ośrodku w którym znajduje się baza, mieszkają również Ukraińcy) proszę o zapisy indywidualne - (nie organizuję transportu busem, ze względu na małą zainteresowaną grupę). Dojazd na kołach (ok.110 km), pociągiem z Sochaczewa (ok.60 km), lub samochodem wg. uznania Regulamin i karta zgłoszenia  tutaj . O przyjęciu decyduje kolejność zgłoszeń. Tel. do organizatora w regulaminie.

środa, 4 maja 2022

Najbliższa niedziela kwiatowa

 8 maja - Ogród Botaniczny Powsin (wycieczka Sławka)


Start godz. 10,00 Warszawa Stadion (przystanek PKP, zejście od strony Stadionu Narodowego)

Dojazd na start; pociąg z Milanówka godz. 9,11 - przyjazd do Warszawy Stadion godz.9,53

Trasa rowerowa wzdłuż Wisły do Ogrodu Botanicznego Powsin - powrót przez Łady, Falenty, Pęcice, Pruszków do Milanówka. Całkowity dystans 65 km.

Bilet wstępu do Ogrodu Botanicznego - normalny 17 zł.

imieninowa pocztówka 8