wtorek, 10 października 2023

Zakończenie sezonu 2023

 


Uroczyste zakończenie sezonu rowerowego STR 14 października (sobota). Na początek tradycyjna, krótka wycieczka niespodzianka. Start pod MCK godz. 10,15. O godz. 14 u mnie (ul. P. Skargi 8B) gala wręczenia pucharów i medali, dalej wspomnienia i balanga.

Mile widziany własny koszyczek imprezowy, można go dostarczyć do mnie do godz. 10.05, jeśli nie chcesz go wozić na wycieczce poprzedzającej imprezkę. Do zobaczenia w sobotę. 


Zauroczeni Villą La Fleur w Konstancinie

 


Celem naszej niedzielnej wycieczki była Villa La Fleur w Konstancinie- Jeziornej. Już sama willa z zewnątrz, park wokół robi niesamowite wrażenie. A to co w środku zaskakuje. Nie jestem jakimś koneserem sztuki, ale dzieła, malowane, rzeźbione, w takim wystroju, tak wyeksponowane aż zapierają dech w piersiach. Oprócz stałych wystaw prezentowanych w La Fleur są również wystawy czasowe. Tego dnia była prezentowana wystawa pt. Zakopane - wyrzeźbione, namalowane. Bez oscypków, ale ze smakiem, były rzeźby Jana Szczepkowskiego, milanowianina i inne dzieła bardziej znanych lub mniej artystów związanych z kulturą zakopiańską. Co mi zapadło w pamięci - arystokrata, rzeźbiarz z powołania, sportowiec z zamiłowania Leon Chwistek miał swoje miejsce wśród wielkich sław. Obok jego dzieł historia sportowa. Otóż ów artysta do swoich dzieł dołączył jeszcze jedno, które również nazwał artyzmem. Otóż przejechał na rowerze w 1925 roku rajd Paryż - Zakopane w 21 dni (2980 km - ok 140 km dziennie). Gratulacje Panie Chwistek. No a cóż dalej, mnóstwo sław pędzla i dłuta i niesamowita wystawa Tamary Łempickiej. Dla koneserów sztuki raj, dla tych co mają trochę zeza patrząc na sztukę też wzrok się wyostrza. A dla kolarzy, turystów - dojechało się jak na obrazach, gładko, z wiatrem, poszło. W drodze powrotnej było już pod wiatr, jeszcze przerwa na posiłek w Konstancinie, robi się późno i w drogę. A co tam wiatr w twarz, Krzysiek narzucił takie tempo, że wiatr zostawał z tyłu. Do domu wróciliśmy jeszcze przed zmrokiem. Nie pędzlem, nie dłutem ale nogami nakręciliśmy prawie 80 km.

Zapraszam do galerii skromniejszej niż Villa La Fleur, galerii zdjęć STR Milanówek.

Villa la Fleur to unikatowe miejsce na mapie polskiego muzealnictwa. Fundamentem zbiorów prywatnego muzeum jest twórczość polskich i żydowskich artystów kojarzonych z École de Paris (Szkoła Paryska). Muzeum składa się z dwóch budynków ekspozycyjnych, oddzielonych parkiem rzeźb. Zarówno budynki muzealne w obecnym kształcie, jak i zakres zbiorów w nich prezentowany stanowią wynik wieloletniej kolekcjonerskiej pasji Marka Roeflera.