Finał Festiwalu Kultur w Grodzisku Maz odbędzie się 28 lipca - i jedziemy. To sąsiedzkie miasto Milanówka i trasa jak dla dzieci. Zanim jednak trafimy na festiwal trochę pokręcimy, ok 30 km wokół Grodziska, potem trafimy na paradę i finał w parku Skarbków i na zakończenie kawka w Milanówku. Całość ok, 40 km, lajtowo na wakacje.
wtorek, 23 lipca 2024
Festiwal Kultur w Grodzisku Maz - i krótka wycieczka
czwartek, 18 lipca 2024
GORĄCO, to nad wodę ze Sławkiem
Jest kilka żywiołów, Sławka żywioł to woda a w taką pogodę tylko ze Sławkiem - woda będzie.
21 lipca wycieczka nad Rawkę. Start w Jesionce godz. 10,25 - wyjazd z Milanówka pociągiem godz. 9,58 z Milanówka.
Celem będzie rzeka Rawka w okolicy Bud Grabskich. Tam piknik nad wodą. Powrót inną trasą do stacji pomiędzy Rawką a Żyrardowem. Trasa ok 60 km.
środa, 17 lipca 2024
Koncertowo...
Adam wypatrzył cykl koncertów, które w lipcu i sierpniu odbywają się przed Pałacem Szustra w Warszawie. Na niedzielę 14 lipca mokotowscy włodarze zaplanowali kolejny, pod hasłem "Przeboje mistrzów” (w programie m.in.: Vivaldi, Mozart, Grieg, Dworzak, Ravel) i w wykonaniu Warsaw Camerata, więc pojechaliśmy. Prezes tym razem odpuścił, by z Grażynką ćwiczyć najbardziej znany fragment muzyki Feliksa Mendelssohna do Snu nocy letniej Szekspira, na kameralny koncert w sobotę 20 lipca (info dla melomanów: zaproszenia i bilety już się rozeszły, a na Allegro i u koników też są niedostępne).
Wypady na niedzielne koncerty to powoli już taka STR-owa tradycja. Rowerzysta - meloman (czyli jak ktoś powiedział ten co lubi melony) od czasu do czasu oprócz dzwonka, szumu opon, zgrzytu łańcucha w przerzutkach i świstu wiatru we włosach lubi posłuchać czegoś innego.
Część zapewne pamięta nocny wyjazd na jak się okazało specyficzny koncert o brzasku w Królikarni. Na nim byliśmy grupą z innej bajki. Potem była wycieczka na koncert na Polach Mokotowskich w wykonaniu orkiestry przypadkowych muzyków amatorów, którzy mieli ochotę przyjść i zagrać praktycznie bez żadnych wcześniejszych prób. Dla mnie wypadli super, grali fajnie i ich repertuar to była już tak sądzę, dla większości z nas bliższa nam bajka.
Tym razem było to granie w wykonaniu zawodowych muzyków. Warsaw Camerata tworzą bowiem muzycy najważniejszych warszawskich instytucji muzycznych ,m.in.: Filharmonii Narodowej, Teatru Wielkiego Opery Narodowej i Orkiestry Polskiego Radia w Warszawie.
I tak trochę czuliśmy się jak na koncercie słuchanym przez radio. Z racji niepewnej pogody (rano padało) muzycy koncertowali z sali Pałacu Szustra, a nie jak to zwykle bywa przed budynkiem na wolnym powietrzu. Na wejście do środka nie było szans i nie miało to sensu (tłoczno, duszno). Tak więc słyszeliśmy i nie widzieliśmy wykonawców, zupełnie jak w radiu. Myślę jednak, że tak bardzo nam to nie przeszkadzało i faktycznie udało się wysłuchać kilku evergreenów mistrzów klasyki przy kawie z ciastkami. Sądzę, że dla większości z nas była to w 100% nasza bajka.
Losowanie a jakże też było. Wyliczanka wskazała na Julka (ten to ma szczęście) i Justynę (dobrze się złożyło, bo fant zawierał lampki w sam raz do nowego roweru po szwedzkiej przygodzie).
Pogoda poprawiła się i wspaniała dwunastka melomanów po koncercie rozdzieliła się na dwie grupy. Jedna od razu rozpoczęła powrót do Milanówka, a druga zdecydowała się na wypad nad Wisłę, przeprawę na praski brzeg promem, przejazd nową kładką pieszo-rowerową na Powiśle i dalej przez Starówkę, Ogród Saski, Odolany dopiero w drogę powrotną w kierunku domu.
Był koncert o brzasku, był w samo południe. Teraz pora na koncert o północy. Może na taki też kiedyś dotrzemy.
Jak zwykle trochę zdjęć w galerii. Zapraszam.
Marek
poniedziałek, 8 lipca 2024
LETNIE KONCERTY PROMENADOWE
14 lipca (niedziela) wycieczka na Stary Mokotów do parku Morskie Oko, gdzie przez okres wakacji przed pałacem Szustra odbywają się letnie koncerty promenadowe. W tą niedzielę wystąpi Warsaw Camerata z programem "Przeboje Mistrzów" (Vivaldi, Mozart, Greg i Ravel). Początek koncertu o godz. 12,00 - wstęp wolny.
Start pod MCK Milanówek godz. 9,30. Całkowity dystans ok. 60 km. Trasę poprowadzi Marek.
środa, 3 lipca 2024
7 lipca Bagna Całowanie
Bagna Całowanie - to kładki nad bagnami w Mazowieckim Parku Krajobrazowym w okolicach Otwocka. Ruszamy 7 lipca (niedziela) z pod MCK Milanówek o godz. 9,00 do Pruszkowa skąd o 9,54 jedziemy SKM do Otwocka (dla tych, którzy na SKM-kę w Pruszkowie dojeżdżają pociągiem wolny wybór - 9,54 SKM odjeżdża z Pruszkowa).
W Otwocku będziemy o 11,00. Ruszamy ze stacji PKP po przyjeździe pociągu. Trasa; Otwock PKP - Pogorzel - Dąbrówka - Celestynów - Reguł - Podbiel - Całowanie -Brzezinka - Janów - Karczew - Otwock (ok. 40 km). Powrót SKM-ką do Pruszkowa, dalej na kołach lub pociągiem. W zależności od czasu trwania wycieczki i odjazdu pociągu z Otwocka przerwa w knajpie w Otwocku aby coś przegryźć.
wtorek, 25 czerwca 2024
Denary z Tadeuszem
W naszym kalendarzu wolne. Proponuję wycieczkę z Tadeuszem z Vagabundusa, a i naszym przyjacielem. 30 czerwca (niedziela).
Wycieczka rowerowa na której prowadzący opowie historię skarbu denarów rzymskich. Na trasie: Skierniewice Rawka - Bartniki - Sokule - Wiskitki - Oryszew - Stanisławów - Izdebno - Tłuste - Falecin - Brwinów - Pruszków (67 km po drogach utwardzonych).
Link do mapy: Link
W miejscowości Oryszew w 1967 r. odkryto skarb około 1600 monet rzymskich. Przejedziemy przez teren drugiego co do wielkości zagłębia metalurgicznego okresu kultury przeworskiej. A na koniec w Muzeum w Pruszkowie zobaczymy znalezione denary.
Czereśniowa tradycja
Czy jak coś się dzieje już po raz drugi to już tradycja ? Zawitaliśmy powtórnie do Marianki, a w zasadzie do Doroty i Karola z Marianki na czereśnie. W zeszłym roku był to "Nalot szpaków z STR" jak nazwać tegoroczny zjazd ? Może po prostu
CZEREŚNIAKI Z STR
I to nie tak, że zaatakowaliśmy ten czereśniowy sad. Gospodarze nas zaprosili, ugościli, wpuścili do sadu, i rwij, jedz ile wlezie, a jak jeszcze możesz zabierz do domu i przetwarzaj. Do tego kawa, ciasto czereśniowe i tak przy okazji wianki przygotowane przez Halinkę, też zgodnie z tradycją, ale już inną.
I smakowało, i znów się udało. Gospodarzom wielkie dzięki - czereśniaki z STR.








