niedziela, 21 stycznia 2024

III KARNAWAŁOWY BAL STR za nami

 i do trzech razy sztuka, chyba jeden z najlepszych !!!


Co prawda, mało czasu było aby coś wypić, coś przegryźć, w kółko tańce i konkursy, ale bawiliśmy się świetnie. Co prawda zabrakło elity STR-u, ale nie ma ludzi niezastąpionych. I cała prawda, udało się. Gościliśmy również ekipę UKTR Vagabundus Warszawa i oni  dodali Nam dużo kolorytu. 


Zabawa obfitowała w wiele konkursów, tanecznych oczywiście, bo tym razem przybyliśmy tu bez rowerów, były co prawda propozycje przed , że chociażby za rower się przebrać, ale kierownik, pedał, czy szprycha nie zyskały na popularności, więc każdy założył swój wymyślony strój. I przede wszystkim strój decydował kto zostanie królową i królem balu. Zwyciężyła opcja brytyjska. Królowa Elżbieta (policjantka) i król Artur (wróżka zębuszka) zostali zwycięzcami.


A że tańce trwały prawie nieprzerwanie wybraliśmy również najlepszą parę taneczną balu. Magda i Maciek zwyciężyli w tej konkurencji i zdobyli statuetkę tanecznej pary.


Nie ujmując nic mężczyznom, wróżka zębuszka nieźle radziła sobie z wielebnymi, ale wdzięk kobiet jest wyjątkowy, W konkursie solo pań zwyciężyła Marzenka z Vagabundusa. Gratulacje. 


W konkursie drużynowym obie ekipy znalazły się na pudle, złoto dla STR, srebro dla Vagabundusa, brązu to już nawet nie pamiętam. Dziękujemy wszystkim uczestnikom za przybycie, dobrą zabawę, przewielebnym (Dominikowi i Andrzejowi) za wsparcie duchowe, policji (Eli ) za ochronę, cezarowi (Tadziowi) za igrzyska, kapturkowi (Justynie) za koszyczek, i całej reszcie za wspaniałe chwile.

Dziękujemy -  Tajka, Khmer i współorganizator Pirat. Zapraszamy do galerii zdjęć.