JUŻ NIEDŁUGO
Jeszcze trochę śniegu popada, ale już powoli zima się kończy, czas pomyśleć o sezonie rowerowym, moje propozycje na nadchodzący sezon w dziale kalendarz imprez. Sam już nie mogę się doczekać, gdy schodzę do piwnicy i patrzę na swojego Wheelera , przednie koło gdzieś z boku, jakby komuś nogę urwało!
Z drogi śledzie, życząc zdrówka, jedzie sekcja z Milanówka.
Zapraszam do dyskusji.
Adam
środa, 20 lutego 2013
niedziela, 17 lutego 2013
Zdjęcie roku 2012 wybrane
Jako zdjęcie roku Sekcji Turystyki Rowerowej Milanówek wybrano powyższe, z nr 5 zatytułowane " I ślubuję Ci ...", które uzyskało 39 pkt. Wykonane w sierpniu 2012 roku przed kościołem św. Anny w Grodzisku Maz tuż przed ślubem Dorotki, która z nami jeździ.
Miejsce drugie nr 13 "trochę ślisko" z wyjazdu zimowego z Vagabundusem nad zalew Zegrzyński - 34 pkt.
Miejsce trzecie nr 14 "I like Chopin" zrobione podczas koncertu Chopinowskiego w Żelazowej Woli - 21 pkt.
Jako zdjęcie roku Sekcji Turystyki Rowerowej Milanówek wybrano powyższe, z nr 5 zatytułowane " I ślubuję Ci ...", które uzyskało 39 pkt. Wykonane w sierpniu 2012 roku przed kościołem św. Anny w Grodzisku Maz tuż przed ślubem Dorotki, która z nami jeździ.
Miejsce drugie nr 13 "trochę ślisko" z wyjazdu zimowego z Vagabundusem nad zalew Zegrzyński - 34 pkt.
Miejsce trzecie nr 14 "I like Chopin" zrobione podczas koncertu Chopinowskiego w Żelazowej Woli - 21 pkt.
niedziela, 27 stycznia 2013
ZDJĘCIE ROKU 2012
DO ZDJĘCIA ROKU NOMINOWAŁEM 20 FOTEK,
TERAZ OD WAS ZALEŻY KTÓRE DOSTANIE OSKARA,
a może coś innego.
Głosujemy jawnie wpisując w komentarzach trzy cyfry np. 7,8,12 czyli kolejność pierwszych trzech zdjęć, pierwsze otrzymuje 5 pkt, drugie trzy, trzecie jeden. głosujemy do 15 lutego, każdy tylko raz.
DO ZDJĘCIA ROKU NOMINOWAŁEM 20 FOTEK,
TERAZ OD WAS ZALEŻY KTÓRE DOSTANIE OSKARA,
a może coś innego.
Głosujemy jawnie wpisując w komentarzach trzy cyfry np. 7,8,12 czyli kolejność pierwszych trzech zdjęć, pierwsze otrzymuje 5 pkt, drugie trzy, trzecie jeden. głosujemy do 15 lutego, każdy tylko raz.
| 1. PUK, PUK PUK DO NIEBA BRAM |
| 2. PRZERWA NA KAWĘ |
| 3. FAJNE KOSZULKI, A JAKIE SPODENKI |
| 4 ZAMKI NAD LOARĄ - GUZÓW |
| 5. I ŚLUBUJĘ CI... |
| 6. JEDZIE SEKCJA Z MILANÓWKA |
| 7. SILNA GRUPA POD WEZWANIEM - STR |
| 8. KTO WIĘKSZY? |
| 9. WITAMY W PIEKLE |
![]() |
| 10. ZLOT PALMIRY |
| 11. PIERŚ DO PRZODU |
| 12. DAJZE ŁYKA |
| 13. TROCHĘ ŚLISKO |
| 14. I LIKE CHOPIN |
| 15. ALE WKOŁO JEST WESOŁO |
| 16. A GDZIE ROWER? |
| 17. ROWERZYSTA NIE MOŻE BYĆ GŁODNY |
| 18. CHLEBA NASZEGO POWSZEDNIEGO |
| 19, Z DROGI ŚLEDZIE |
| 20. POLSKA - MILANÓWEK |
poniedziałek, 31 grudnia 2012
NIEPORĘT - 30 grudnia 2012
Koniec roku, zima łagodna, Vagabundus organizuje
wycieczkę nad zalew zegrzyński, dzwoni do mnie Halinka
- jedziemy, dobra podzwonię, ja jadę.
Początkowo było więcej chętnych ale jakaś zaraza,
grypa czy cholera wie co wyeliminowała kilka osób.
Ostatecznie pojechała nas siódemka.
A było ślisko, bardzo ślisko...
Dojechaliśmy do Nieprętu, a tam zamarznięty zalew zegrzyński, rewelka
Ja pierwszy raz w metrze, pierwszy raz zimą na rowerze, pierwszy raz rowerem po lodzie i pierwszy raz zimą nie zmarzłem
I okazało, że zimą też można jeździć
wycieczkę nad zalew zegrzyński, dzwoni do mnie Halinka
- jedziemy, dobra podzwonię, ja jadę.
Początkowo było więcej chętnych ale jakaś zaraza,
grypa czy cholera wie co wyeliminowała kilka osób.
Ostatecznie pojechała nas siódemka.
A było ślisko, bardzo ślisko...
Dojechaliśmy do Nieprętu, a tam zamarznięty zalew zegrzyński, rewelka
Ja pierwszy raz w metrze, pierwszy raz zimą na rowerze, pierwszy raz rowerem po lodzie i pierwszy raz zimą nie zmarzłem
I okazało, że zimą też można jeździć
poniedziałek, 5 listopada 2012
OTRĘBUSY - 04 listopada 2012
Mimo, że to już listopad są jeszcze chętni do kręcenia. Na wycieczkę organizowaną przez warszawski Vagabundus wybrała się dziewiątka rowerzystów naszej sekcji.
Pod Kuklówką odwiedziliśmy muzeum Lwowa, tak blisko od nas a my po raz pierwszy, rewelacja
Z lwowskiego muzeum przez Książenice, Podkowę pojechaliśmy do Otrębus na ognisko, tam pożegnaliśmy warszawskich cyklistów i wróciliśmy do Milanówka. Dystans 56 km.
Pod Kuklówką odwiedziliśmy muzeum Lwowa, tak blisko od nas a my po raz pierwszy, rewelacja
Z lwowskiego muzeum przez Książenice, Podkowę pojechaliśmy do Otrębus na ognisko, tam pożegnaliśmy warszawskich cyklistów i wróciliśmy do Milanówka. Dystans 56 km.
wtorek, 23 października 2012
52 OGÓLNOPOLSKI ZLOT PTTK - PALMIRY - 20 paxdziernik
Na zlot do Palmir pojechała tylko czwórka naszych reprezentantów Monika, Dominik, Michał i Szymon
Uroczystości na cmentarzu w Palmirach rozpoczęły się już w ciemności, i w ciemności przez Puszczę Kampinowską wracali do domu
Uroczystości na cmentarzu w Palmirach rozpoczęły się już w ciemności, i w ciemności przez Puszczę Kampinowską wracali do domu
środa, 17 października 2012
CYKLISTA NA PIĄTKĘ - 12 - 14 październik 2012 OGÓLNOPOLSKI ZLOT TURYSTYKI KOLARSKIEJ
Na zaproszenie klubu Cyklista Włocławek udaliśmy się do Gołaszewa pod Włocławkiem na 5-tą rocznicę powstania klubu z Włocławka. Pojechała na piątka, no bo Cyklista na piątkę i tyle osób się zgłosiło.
Impreza zorganizowana perfekcyjnie, nic tylko pozazdrościć.
No cóż nie będę się rozpisywał jak, co i gdzie - piątka, piątka, piątka - trzeba przyjechać, przeżyć, wydmuchać i dobrze się bawić....
zapraszam do galerii zdjęć - poniżej wybrane dwa
Impreza zorganizowana perfekcyjnie, nic tylko pozazdrościć.
| podczas rajdu odwiedziliśmy między innymi miasto rodzinne Kazimierza Wielkiego - Kowal, wspaniale przyjął nas burmistrz tego miasta Eugeniusz Gołebiewski, dziękujemy |
| Był z nami Andrzej, przyjaciel naszej grupy, a nawet już nasz |
| kontrola antydopingowa |
| i już bez dopingu |
Subskrybuj:
Posty (Atom)


