Ogłoszony konkurs na zdjęcie roku 2013 dobiegł końca. Nominacji było niewiele, a głosami, w komentarzach Z..W..y..C...I...ę....ż..Y...Ł...OOooo
Zdjęcie
"Niby Szwecja, ... a Posejdonowi widły podsowiecili ..."
(zrobione na promie do Szwecji podczas wakacyjnej wyprawy Tour de Baltica)
Drugie miejsce
Dosyć pedałowania, pora spać (ale jak się wyśpi Stasiu?)
(zrobione podczas tej samej wyprawy co powyższe, tyle, że na Litwie)
Trzecie miejsce
Do biegu, gotowi, start
(zrobione w czasie powrotu z Maratonu Koneckiego w Sielpi)
czwartek, 3 kwietnia 2014
wtorek, 1 kwietnia 2014
6 kwietnia Muzeum Zachodniego Mazowsza - Żyrardów
W najbliższą
niedzielę 6 kwietnia jedziemy do
Żyradowa do Muzeum Mazowsza Zachodniego.
(wstęp do Muzeum 5 zł)
Dystans ok 60 km.
Trasa; Milanówek-
Izdebno - Baranów - Kozłowice – Żyrardów (Muzeum) - Korytów - Radziejowice -
Kuklówka - Adamowizna - Milanówek
Start pod MCK godz.10,15
poniedziałek, 31 marca 2014
SUWALSZCZYZNA Z MISTRZEM MARIANEM
W dniach 14 - 22 czerwca nasz Mistrz Marian zaprasza na Suwalszczyznę.
Nasza baza będzie nad jeziorem Hańcza w
Bachanowie, u żródła rzeki Czarna Hańcza (w załączeniu mapa jeziora Czarna Hańcza). Z tego miejsca odbędą się
rajdy gwiaździste po Suwalszczyźnie
Na miejscu dostępny grill, ognisko i kociołek myśliwski, a w w budynku kuchnia elektryczna wyposażeniem. Obiady gotowe w niedalekim agroranczu w odleglości ok. 1 km od bazy w cenie 20 zł lub po trasie w restauracjach i barach.
Uczestnictwo w rajdzie w
całym w/w czasie nie jest wymagane. Każdy uczestnik może dołączyć do imprezy w dowolnym
dniu (należy jedynie zgłosić kto i kiedy przyjedzie i wyjedzie).
Wyjazd podstawowej grupy zaplanowany jest na 14 czerwca
br. (sobota) pociągiem z Warszawy Zachodniej o godz. 7.10.
Pociąg przewozi rowery
(opłata za rower wynosi 9,10 zł, za rower w torbie nie ma opłaty.
Cena przejazdu osoby wg.
Taryfy PKP. (każdy może być uprawniony do
innej zniżki).
Planujemy wysiąść w
Augustowie, by potem pojechać 25 km
przez puszczę Augustowską i Suwałki do Bachanowa nad jeziorem Hańcza, gdzie
mieści się nasza baza. Jeśli będzie lało
pojedziemy bezpośrednio do Suwałk.
Proponuję dwie nie zawsze pokrywające się
trasy – jedna dla rowerów górskich i trekkingowych, druga, asfaltowa , dla
kolarek (trasa na mapce nr 1)
Przykładowy rajd do
miejscowości Stańczyki (słynne mosty) i nad Jezioro Wisztynieckie na Litwie
Inne proponowane rajdy:
- Bachanowo-Kaletnik -Sejny,
powrót przez Puńsk - około 150 km;
- Bachanowo-Suwałki -Wigry
(klasztor i rejs statkiem po Wigrach) oraz rajd po Wigierskim Parku Narodowym –
Bachanowo - około 100 km;
- Bachanowo - Gołdap - Rapa
(piramida – grobowiec Fatenchajtów) i powrót zmienioną trasą do Bachanowa –
około 150 km;
- Bachanowo Wiżajny - Becejły -
Góra Cisowa - Smolniki i powrót do Bachanowa - około 80 km;
- rajdy po Suwalskim Parku
Krajobrazowym (głównie dla rowerów górskich) - od 30 do 60 km.
Wszystkie
trasy proponowanych rajdów mogą być na bieżąco zmieniane, wydłużane lub
skracane, w zależności od pogody,
możliwości i gustów uczestników.
Zakwaterowanie:
Nasza główna baza nad jeziorem Hańcza.
Pokoje o różnych standardach w cenie od 25 do 40 zł od osoby lub na polu namiotowym - 12 od osoby (zapewniony jest prysznic).
Wyżywienie:
Na miejscu dostępny grill, ognisko i kociołek myśliwski, a w w budynku kuchnia elektryczna wyposażeniem. Obiady gotowe w niedalekim agroranczu w odleglości ok. 1 km od bazy w cenie 20 zł lub po trasie w restauracjach i barach.
Zainteresowanych wyjazdem proszę o kontakt na najbliższych wyjazdach STR Milanówek
lub telefonicznie z Marianem 784 775 733
lub telefonicznie z Marianem 784 775 733
niedziela, 30 marca 2014
Rozpoczęliśmy sezon
Na początek niezbyt długa trasa Milanówek- Książenice - Urszulin- Nadarzyn - Strzeniówka - Otrębusy - Podkowa Leśna (Stawisko - Muzeum A.J. Iwaszkiewiczów). Miało być 50 wyszło 35, chyba pierwszy raz mniej niż było zaplanowane. Ale do tych 35 km przybyło 35 osób (w tym sporo nowych) - tak więc "wyszło po kilometrze na głowę". Na początek troszkę pogoniliśmy, ale nie aż tak żeby pogubić nowoprzybyłych. Na polankę w Otrębusach przybyliśmy w komplecie. Tam tradycyjna kawka, nagrody i kilka słów o przyszłych wyjazdach.
Po relaksie wyruszyliśmy do Podkowy - Muzeum Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów, i choć większość z nas jest z Milanówka lub okolic okazało się, że zdecydowana większość nigdy nie była w Stawisku. Czy było warto? Pewnie tak zwłaszcza, że od muzealnego przewodnika dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy o tym miejscu jak i samym Iwaszkiewiczu. Dla niektórych trochę szok, ale cóż można i tak, i tak....
Dla osób wybierających się do Stawiska polecam wziąć przewodnika, samo przejście po muzeum nic nie da. Jak zobaczycie, że tak wielki chłop jak Iwaszkiewicz mógł spać w łóżku jakie miał Sienkiewicz (sic) i takie tam inne...
I choć nie ma żadnych wzmianek, że Iwaszkiewicz kiedykolwiek jeździł na rowerze warto tam POPEDAŁOWAĆ.
Pełna galeria zdjęć jutro.
Po relaksie wyruszyliśmy do Podkowy - Muzeum Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów, i choć większość z nas jest z Milanówka lub okolic okazało się, że zdecydowana większość nigdy nie była w Stawisku. Czy było warto? Pewnie tak zwłaszcza, że od muzealnego przewodnika dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy o tym miejscu jak i samym Iwaszkiewiczu. Dla niektórych trochę szok, ale cóż można i tak, i tak....
Dla osób wybierających się do Stawiska polecam wziąć przewodnika, samo przejście po muzeum nic nie da. Jak zobaczycie, że tak wielki chłop jak Iwaszkiewicz mógł spać w łóżku jakie miał Sienkiewicz (sic) i takie tam inne...
I choć nie ma żadnych wzmianek, że Iwaszkiewicz kiedykolwiek jeździł na rowerze warto tam POPEDAŁOWAĆ.
Pełna galeria zdjęć jutro.
sobota, 29 marca 2014
Ruszamy - uwaga na zmianę czasu
czwartek, 27 marca 2014
Kalendarz TCJ Jaktorów
Ukazał się kalendarz wyjazdów rowerowych 2014 TCJ Jaktorów.
Zapraszam do zapoznania się.
TCJ Jaktorów
Zapraszam do zapoznania się.
TCJ Jaktorów
środa, 26 marca 2014
Pozdrowienia
Choć spotkaliśmy się jeden raz, na najkrótszej naszej wycieczce rowerowej podczas Otwartych
Ogrodów w Milanówku w 2013 zawsze mile wspominamy i przesyłamy pozdrowienia.
Jak tam w Szkocji z rowerami?
Nie samą sztuką człowiek żyje.
oto kolejne dzieło Moniki;
(nadesłane przez e-maila od Tereski;)
Skończyłam malować kolejną ikonę, co jest dobrym pretekstem do przesłania
> pozdrowień
Monika
A tu widok z okna Moniki w Edynburgu:
Nie samą sztuką człowiek żyje.
oto kolejne dzieło Moniki;
(nadesłane przez e-maila od Tereski;)
Skończyłam malować kolejną ikonę, co jest dobrym pretekstem do przesłania > pozdrowień
Monika
A tu widok z okna Moniki w Edynburgu:
Subskrybuj:
Posty (Atom)






