niedziela, 4 czerwca 2017

Otwock Wielki i największa trasa w tym roku

126 km na kołach - Milanówek - Otwock Wielki - Milanówek - tyle wyszło na tej trasie, ale różnie wracaliśmy, i można notować indywidualne rekordy (wpisać w komentarzach), ale tu nie o rekordy chodzi. Do Pałacu dotarliśmy razem, liczną 28 grupą, z przeprawą promową przez Wisłę w Gassach, a Pałac w Otwocku to nie wina Beaty (przepraszam tak powiedziałem na pikniku przed pałacem) - to Zasługa Beaty.
Dowiedzieliśmy się o różnych perypetiach tego Pałacu, ale że taką chałupę można przegrać w karty, no cóż stolików karcianych trochę tam było, jeden jeździ na rowerze, drugi żrnie w karty, takie zboczenia...
Ale zanim zwiedziliśmy Pałac weszliśmy w nieswoje buty (w galeri więcej się zobaczy)
ale buty rzecz ważna, eleganckie świadczą o osobie, dla niektórych kobiet to największy konik, niektóre śmierdzą, niektóre daleko niosą, o butach można by wiele, ale te buty to taka dodatkowa atrakcja. Ale jak już powąchaliśmy te buty, pobalowaliśmy w Pałacu, odbębniliśmy obowiązkową kawkę z nagrodami, czas wracać. I tu różnie bywało, cześć pojechała do Otwocka Właściwego i stamtąd pociągiem, a większość harpaganów na kołach, myląc po drodze trasę, raz na korzyść, raz nie, przez drogę bez drogi, wśród burz, ale nie tak strasznych, później niż planowano dotarliśmy do domu. Zdjęcia pokażą więcej, zapraszam do galerii, a co złego to nie ja to Beata, a co dobrego TO TEŻ BEATA, no i trochę Marek. Acha, na wycieczkę zaprosiliśmy Tandem Mszczonów i Żyrafę Żyrardów - było ich po sztuce.


PS. Na trasie wyprawiono mi urodziny, w urokliwym miejscu przy rondzie w Nadarzynie, dostałem tort i gromkie sto lat. Dziękuję

środa, 31 maja 2017

Otwock Wielki - Muzeum Wnętrz

4 czerwca (niedziela) jedziemy do Otwocka Wiekiego, w którym zwiedzimy Pałac - Muzeum Wnętrz i ogród (przewodnik zapewniony - bilet 5 zł).
 Pałac w Otwocku Wielkim był dawną letnią siedzibą rodu Bielińskich - starej mazowieckiej szlachty z ziemi ciechanowskiej. Przedstawiciele rodu sprawowali urzędy senatorów i biskupów. W 2004 roku na mocy umowy użyczenia obecnym użytkownikiem obiektu jest Muzeum Narodowe w Warszawie, które utworzyło w nim swój oddział Muzeum Wnętrz. Po przeprowadzeniu niezbędnych prac remontowych, adaptacyjnych i zaaranżowaniu wnętrz pomieszczeń od 7 lipca 2004 roku pałac jest dostępny dla zwiedzających.
8 czerwca 2005 roku otworzono dla zwiedzających nowo zaaranżowane wnętrza stylowe.
Start pod MCK godz. 9,30.
 ( na wycieczkę dołączeją ekipy; Tandem Mszczonów i Żyrafa Żyrardów)

Przewidywana trasa Milanówek - Nadarzyn - Piaseczno - Gassy - przeprawa promowa przez Wisłę - Otwock Wielki - dystans w jedną stronę ok. 60 km. Zwiedzanie Muzeum o 13,30 - ok 40 min.
Powrót na kołach, co da 120 km,
lub jak kto woli do Otwocka PKP (ok. 10 km) i dalej pociągiem SKM do Pruszkowa, potem znów na kołach.

wtorek, 30 maja 2017

Zolt Aktywu w Pieczyskach

XV Ogólnopolski Zlot Aktywu Turystyki Kolarskiej zorganizował Gryf Bydgoszcz. Stawiliśmy się licznie (plasując się w czołówce najliczniejszych klubów, zajęliśmy drugie miejsce, za Przygodą Toruń), a Gryf jako gospodarz wywiązał się z zadania organizatora doskonale.
No ale zanim wyruszyliśmy na trasę zlotową trzeba było tam dotrzeć w piątek. Dotarliśmy - pociągiem, rowerem trochę, ale to co zrobił Ludwik - OOO, Łał - ponad 300 km przekręcił, dojechał sam z Milanówka. Gratulujemy! Organizatorzy też zadbali o to i wręczyli MU specjalną nagrodę.

A że mieszkaliśmy nad Zalewem Koronowskim w Pieczyskach, a organizatorem był Gryf Bydgoszcz to trasa wiodła do Bydgoszczy, wspaniała trasa, i te ścieżki rowerowe, malina (no raczej sady, lasy i rzepak). Jechaliśmy grupami, każda miała swojego przewodnika, mamy farta znów nam się trafił najlepszy - dzięki Tadziu. A Bydgoszcz - prawa miejskie otrzymała od Kazimierz Wielkiego w 1346 roku, jej urokiem jest przepływająca Brda, kanały, obecnie symbolem jest "przechodzący przez rzekę", który zawitał do Bydgoszczy 1 maja 2004 roku dla upamiętnienia wejścia Polski do Uni Europejskiej. Zachwyciła nas fontanna "Potop" przedstawiająca scenę biblijnego potopu, gdzie giną ludzie i zwierzęta którzy nie znaleźli schroniska na Arce Noego (fontanna z brązu wagi 9 ton). Szybciutko zwiedziliśmy z przewodnikiem miasto, rynek, spichlerze, wyspę Młyńską, katedrę św. Marcina i Mikołaja, wszystko w biegu, z oddali by zdążyć na Air Fair na lotnisku, gdzie szoł do obejrzenia zaproponował nam Tadzio. Było co oglądać, militaria, czołgi, samoloty, pokazy walecznych psów i akrobacje samolotowe naszego Mistrza Artura Kielaka. Trasa powrotna, leśna i bardzo przyjemna.
Wieczorem zabawa, rano zakończenie i wyróżnienie. Miejsce na pudle, drugie, dla najliczniejszej grupy. Dziękuję szczególnie Ewelinie i Marysi, które były na naszym Zlocie w Julinku i nas tu zaprosiły. Było warto, zwłaszcza, że zamówiły przepiękną pogodę.

Zdjęcia w galerii a wkrótce więcej dzięki Konradowi z Końskich, który z nami pedałował, ale i fotografował.

środa, 24 maja 2017

Wpłaty na Rumunię

 (do 8 czerwca proszę o wpłaty na podróż do Rumuni)

Całkowity koszt busa w obie strony 16,500 zł - obecnie 14 chętnych, wychodzi po 1178 zł - (jeśli ktoś dojdzie koszty się zmniejszą) 

 

wolne miejsca na Rumunię

Mamy jeszcze 3 wolne miejsca na wyprawę do Rumunii w dn. 29.07- 13.08 (dojazd i powrót busem) - Delta Dunaju, wybrzeże Morza Czarnego - szczegóły w poście z 4 stycznia lub telefonicznie.

niedziela, 21 maja 2017

wyjazd na Zlot do Pieczysk - Gryf Bydgoszcz

26 maja (piątek) ruszamy pociągiem z Milanówka godz.11,22, na Zachodniej przesiadka do
Bydgoszczy pociąg TLK Wieniawski  odjazd godz.12,35 - w Bydgoszczy będziemy o 15,39. (kupcie wcześniej bilety - ja już kupiłem).
Transport rowerów - rowery oraz bagaż zabiera Michał Raszyn samochodem i dostarczy je do Bydgoszczy, rowery należy dostarczyć do mnie w czwartek (25.05) wieczorem lub w piątek (26,05) do godz.10,30.
Z Bydgoszczy do Pieczysk jedziemy rowerami - 32 km.
(ci co jadą samochodem umawiają się indywidualnie)
Powrót w niedzielę (28.05) - rowerami do Bydgoszczy, rowery samochodem do Milanówka, my pociągiem ok .16 z Bydgoszczy do Warszawy, w domu przed 20,00.

Rekordowy rajd ulicami Milanówka

To już 16 rajd ulicami Milanówka. Tym razem rekordowy - uczestniczyło 420 rowerzystów (poprzedni rekord - to 252, pobity niesamowicie). Tegoroczny rajd był połączony z Dniem Sportu w Milanówku, do tego wspaniałe odblaskowe koszulki, impreza na kąpielisku miejskim i pogoda, stąd i rekord.

Oczywiście pomagała Policja i Straż Miejska, ale debiutowała grupa STR uprawniona do kierowania ruchem - się spisała. Rajd jeden z krótszych - tylko 11 km, ale zablokowaliśmy całe miasto, wyglądało wręcz jak masa krytyczna. I finał na kąpielisku - napoje, lody, gadżety rowerowe w ramach Kampanii - Rowerowy
Milanówek, gry, zabawy i pokazy - rowerowe i motorowe. O ile do skoków rowerowych już się przyzwyczailiśmy, jest co podziwiać, to okazało się, że ci na motorach przebili wszystko, dali pokaz naprawdę wspaniały.






Ja troszkę mniejszy, ale przewiozłem Panią
Burmistrz na tandemie, i mam nadzieję, że władza jak i mieszkańcy byli zadowoleni z tego połączenia dnia sportu z rajdem rowerowym. Mam nadzieję, że będziemy to kontynuować.

(zapraszam do galeri zdjęć)

wtorek, 16 maja 2017

Coroczny rajd ulicami Milanówka



Zapraszam do pomocy w organizacji rajdu, i promocji STR.

Start jak obok na plakacie o 10,00 - ale STR-owiczów zapraszam na 9.30 na polanę Starodęby.

Rajd ok 11 km
(z kierującymi ruchem z naszej sekcji - sprzęt już jest).

Po rajdzie ok 12,00 Dzień Sportu w Milanówku
na terenie kąpieliska miejskiego, na którym m.in. pokazy skoków motorowych i rowerowych, koncert i inne atrakcje.

Nie może was zabraknąć!