sobota, 6 grudnia 2014

Gruzińskie spotkanie

Zdjęcie z kolekcji Ani, z zeszłorocznej wyprawy do Gruzji z przyjaciółmi.
Do planowanego wyjazdu do Gruzji jeszcze sporo czasu ale już czas zacząć przygotowania. Najważniejszą sprawą na dzień dzisiejszy jest sprawa zakupu biletów lotniczych. O tym jak i innych tematach związanych z wyprawą porozmawiamy 14 grudnia godz.11,15 w "Tajemniczym Ogrodzie" w Milanówku ul. Krakowska 11 (lokal naprzeciwko stacji PKP - po lewej stronie torów jadąc w kierunku Warszawy).

Zapraszam.

czwartek, 4 grudnia 2014

Na święta jak znalazł

Czy wyobrażasz sobie święta bez ciasta? Czy można zjeść zupę widelcem?
Otóż ktoś może święta tak spędzić. Andrzejki były fajne, a przed nami Boże Narodzenie, może się przydać.
Foremka na ciasto i łycha, pewnie od kompletu do odebrania u mnie. Znaleziska poandrzejkowe.

wtorek, 2 grudnia 2014

Zgłoszenia na wyjazd do Gruzji


W związku z tym, że najtrudniejszą sprawą wyjazdu do Gruzji są bilety lotnicze, otwieram listę chętnych na "Wyprawę po złote runo". Zarys wyprawy mniej więcej znany, korekty po zdobyciu biletów. Wyjazd planowany na czerwiec 2014 - czas trwania wyprawy 11-12 dni (konkretna data również uzależniona od biletów). 
A sprawa biletowa wygląda tak - im szybciej poznamy liczbę chętnych, tym większe pole manewru, a bilety lepiej "zdobyć" w nadarzających się promocjach niż kupić  bilet grupowy ze zniżką, która   i tak da dużo wyższą sumę. Czasu do namysłu więc niewiele, chętnych już dziś proszę o telefon (lista w dziale informacje), a  14 grudnia planuję spotkanie organizacyjne.

Ci którzy nabiorą chęci w późniejszym terminie, również mogą jechać, ale wówczas bilety należy zakupić na konkretny już ustalony dzień abyśmy mogli lecieć razem (a cenowo może być różnie, jak to w naszych liniach lotniczych bywa, i w maju można kupić taniej lot niż teraz, ale podobno im wcześniej tym lepiej, ale reguły nie ma, może okazać się odwrotnie)

szczegóły planowanej trasy

poniedziałek, 1 grudnia 2014

"rowerowe" andrzejki

Była, była zabawa i się działo. Na dworze -4 w oborze trochę cieplej, cieplej, cieplej, gorąco! No może bez przesady aż tak gorąco to nie było, ale wrzało. Frekwencja lepsza niż na niejednych wyborach. I jak na wieczór "andrzejkowy" przystało była zabawa, tańce i oczywiście konkursy i lanie wosku. A że to andrzejki rowerowe był konkurs wiedzy o STR i jego uczestnikach. Wygrał go Marek, choć najwięcej prawidłowych odpowiedzi miała Dorotka, niestety odpadła przed finałem.
Było też lanie wosku, i nie przez
dziurkę od klucza a przez pedała (takiego od rowera). Nie zapomniano jednak o rowerze. Rowerowy konkurs na najwolniejszą jazdę w oborze wygrała Monika. Była też cyganka Tadzia i ognisko. W kalamburowej zabawie pokazywaliśmy postaci z STR.









I jeszcze raz była, była zabawa no i się działo, oj działo, działo a więcej zdjęć w galerii.

niedziela, 30 listopada 2014

propozycja wyprawy 2015 - Gruzja

Na przyszłorczną zagraniczną wyprawę proponuję Gruzję należącą geograficznie do Azji a mentalnie i kulturowo do Europy. Tam czas jakby się zatrzymał 100 lat temu ale wspaniałe monastery, skalne miasta, twierdze, czarnomorskie wybrzeże, doliny gdzie uprawiane są figi i palmy oraz surowe góry Kaukazu o szczytach przekraczających 4 tys. metrów, wyborna kuchnia i wspaniałe wino oraz niezwykle gościnni Gruzini...





Wyprawa miałaby się odbyć w czerwcu, czas trwania 11-12 dni. Przelot samolotem z Warszawy do Kuitasi (drugiego co do wielkości miasta w Gruzji). Proponowana trasa Kuitasi - Batumi (nad morzem Czarnym)- wybrzeżem do Poti - Zugdidi -  dalej na Kaukaz- do Mesti (tam dzień przerwy i piesza wycieczka na lodowiec) - przęłęcz Zazar - Kuitasi




                   Nawiązałem kontakty z osobami, które przejechały już tą trasę, zebrałem sporo informacji i się podjarałem. Warto spróbować. Noclegi głównie na dziko pod namiotem, całkowity dystans ok. 600 km ( ok.60 km dziennie). Największy problem to przelot do Gruzji, w zależności od terminu, ilości osób, różnych taryf i promocji ceny przelotu mogą się znacznie różnić (najtańsza opcja to Wizar) -  Całkowity koszt wyprawy ok. 3 tys zł. (w zależności od ceny przelotu a te mogą się wahać od 800 do 1800 zł za przelot w obie strony z bagażem i rowerem). Cenowo pobyt w Gruzji podobnie jak w Polsce, może nieznacznie taniej. Im wcześniej zbierze się grupa tym taniej i łatwiej przygotować wyprawę. Jeśli są chętni na taką wyprawę proszę o kontakt telefoniczny.


Greccy Argonauci  pod wodzą Jazona wyprawili się do Kolchidy po Złote Runo - złotą wełnę legendarnego barana. Starożytna i mityczna Kolchida - kraina pełna złota i skarbów - to dzisiejsza zachodnia Gruzja, a jej dawna stolica to Aja, czyli dzisiejsze Kutaisi, dalej to już dwa w jednym i morze i góry, po cóż więc nam złoto, najważniejsze to wspaniałe widoki i wspomnienia.

piątek, 21 listopada 2014

Bez ograniczeń - kolarstwo ( z nutką STR-u) w TVN

Podczas wyprawy z Vagabundusem 24 sierpnia  z Żyrardowa telewizja TVN kręciła reportaż w
Radziejowicach. Nie było to sprawozdanie z tej konkretnej wycieczki, ale dodatek do "pewnej" całości - "Kolarstwo bez ograniczeń"
(w roli głównej drugoplanowej - na trasie Tadzio, trzecioplanowej - Janusz i jeszcze kilka osób w tle, a tło to też ważna rzecz. Marek z Vagabundusa nawet postać z tekstem) Materiał dopiero teraz, gdyż mimo obietnic telewizji, że prześlą nam link do reportażu, a nie przesłali, nasz Robert wygrzebał go w sieci. Można go zobaczyć tutaj Warto zajrzeć - ciekawe zestawienie.