środa, 1 października 2025
TĘDY PRZESZŁA WARSZAWA (przyjechał i STR)
Tym razem w słoneczną pierwszą jesienną sobotę wybraliśmy się do Pruszkowa.
Powód był zacny bo związany z Obchodami Dnia Pamięci Więźniów Obozu Dulag 121 i Niosących Im Pomoc.
Durchgangslager 121 był obozem przejściowym, w którym naziści gromadzili wypędzoną ludność Warszawy w trakcie oraz po zakończeniu powstania warszawskiego. Gehenny obozu doświadczyło ok. 400 tys. osób, którym tak jak mogli i sytuacja pozwalała starali się nieść pomoc mieszkańcy Pruszkowa i okolicznych miejscowości.
Obchodom towarzyszył nastrój powagi i uroczysta oprawa (hymn państwowy, asysta wojskowa, liczne poczty sztandarowe, odczytanie listu Prezydenta RP, okolicznościowe przemówienia, wspomnienia żyjących więźniów obozu i ich potomków, wręczenie medalu "Pro Patria", apel pamięci, salwa honorowa, złożenie wieńców pod brzozowym krzyżem pomnika "Tędy przeszła Warszawa" i na zakończenie defilada w rytm Warszawianki). Myślę, że dla wszystkich uczestników uroczystości powodem do zadumy były wspomnienia żyjących świadków historii. Od razu nasuwają się wciąż pozostające aktualne i ku przestrodze, zwłaszcza w obecnych czasach, słowa "Ludzie ludziom zgotowali ten los" ze zbioru opowiadań Zofii Nałkowskiej "Medaliony". A z nieco bliższych wspomnień to STR zwiedzał Dulag 121 w kwietniu 2017 roku. Był wtedy z nami Ludwik, który jako trzymiesięczne dziecko przeszedł przez obóz z rodzicami. Można powiedzieć, że biorąc udział w Dniu Pamięci w tym roku, STR uczcił również pamięć o Nim i rodzicach, bo przecież jako niemowlak więźniem tak czy inaczej był - Ludwik pozdrawiamy.
Zapraszam do galerii, gdzie na zdjęciach i kilku filmach próbowałem oddać ducha obchodów.
Reporter rowerowy - Marek
poniedziałek, 29 września 2025
Rajd ze szkołą po Milanówku
Zapraszam i zachęcam na tradycyjny rajd ze szkołą podstawową po Milanówku, w sobotę 4 października, start ul. Warszawska 52a godz. 10, 00 (tak na marginesie przedostatnie punkty medalowe), szkoła czeka na nas, a ja na Was.
link do trasy;
wg mapy cz
link https://mapy.com/s/getovukuso
czwartek, 25 września 2025
Kołowanie po ściernisku na przyszłe lotnisko
W ostatnią niedzielę lata kapitan Krzysztof zabrał STR-ową załogę wzmocnioną pasażerami z zaprzyjaźnionego Vagabundusa na tereny projektowanego Centralnego Portu Komunikacyjnego. Lot numer STR/VGB/44 (23 STR, 21 VGB) rozpoczął się spod MCK. Jako, że do powstania CPK jeszcze trochę wody w Wiśle upłynie - póki co kołowaliśmy. Lekko nie było, bo wiało momentami niezgorzej od czoła i jak na koniec września upał dawał się we znaki. Dwa gumisie, sprawiedliwie po jednym dla VGB i STR, też się przytrafiły, ale nawet bez mistrza od dętek Michała, który z Marcinem "leciał" z Kazimierza Dolnego, z ich wymianą daliśmy radę.
Był to może ostatni moment, żeby zobaczyć i zapamiętać jak wyglądają miejsca, gdzie wkrótce ma powstać
terminal lotniska i jedna wielka betonowa pustynia pasów startowych, dróg kołowania i płyt postojowych dla samolotów. Bannery "Nie dla CPK" dalej gdzie nie gdzie wiszą, ale widać, że co raz więcej nieruchomości oznaczanych tablicami stało się własnością CPK. Wesoła zagroda w Drubusie , gdzie byliśmy w maju 2021 roku, już nie jest wesoła. Jeszcze zabudowania stoją, ale puste i opuszczone. Dla pokrzepienia ducha zajrzeliśmy do sióstr niepokalanek w Szymanowie i dalej bezpiecznie kołowaliśmy na kawę z ciastkiem do Adama i Grażki. A tam, żeby być lepiej widocznymi i bezpiecznie dalej kołować w nadchodzącej jesiennej porze, wyfasowaliśmy nowe czerwone kamizelki odblaskowe.
Zapraszam do galerii.
Pierwszy oficer - Marek
Kazimierz czyli Dominik, Marcin, Michał i Maciek
poniedziałek, 22 września 2025
Muzeum Dułag - Pruszków
27 września (sobota) wycieczka do Muzeum Dułag w Pruszkowie.
Start Milanówek MCK godz, 10,30
W tym dniu o godz. 12,00 odbędą się obchody Dnia Pamięci Więźniów Obozu Dułag 121 pod pomnikiem "Tędy przeszła Warszawa", apel Pamięci, wystąpienie świadków historii tamtych wydarzeń, koncert smyczkowy zespołu Amok (z repertuaru Grażyny Bacewicz byłej więźniarki obozu), poczęstunek i na zakończenie możliwość zwiedzenia muzeum. Dystans ok 35 km.
Dulag 121
poniedziałek, 15 września 2025
21 września jedziemy, nie lecimy jeszcze
21 września (niedziela) wycieczka Krzysztofa
pt. Tu na razie jest ściernisko, ale będzie San Francisco, po terenach gdzie będzie budowany Centralny Port Lotniczy Baranów i nie tylko.
Start MCK Milanówek godz. 10,15. Trasa; Milanówek - Izdebno - Drzewicz - Szymanów - Kaski - Pułapina - Cegłów - Milanówek, dystans ok. 65 km.
SZARLOTKA SKONSUMOWANA
"nie o to chodzi by złowić króliczka, ale by gonić go ..." A. Osiecka
10-cio osobowa drużyna w ostatnią sobotę goniła, nie za króliczkiem tylko za szarlotką z Termami Mszczonów. Wprawdzie szarlotkę złowiliśmy, ale szczęśliwie co roku pojawia się ponownie, łowy ruszają i oby jak najdłużej. W dwóch słowach: BYŁO SUPER. Pogoda dopisała i na starcie pojawił się prawie komplet zapisanych uczestników, czyli coś koło 145 osób. Termy przygotowały tym razem cztery punkty do odnalezienia z czego dwa z dość długimi przelotami między nimi i jak zwykle fajną trasą. Nawigował Michał pospołu z Dominikiem i z dotarciem do punktów nie mieliśmy problemu, no może z wyjątkiem pierwszego. Trochę się zdekoncentrowaliśmy za sprawą gumisia głównego nawigatora. Michał tym razem ustrzelił hat tricka. Wymiany dętek ćwiczył już na starcie w Milanówku, potem kilkadziesiąt metrów przed Termami i już po właściwym starcie na wysokości stawów Świętej Anny. Teraz oferuje ekspresową usługę wymiany, ale to nie są tanie rzeczy. Na drugim punkcie było tradycyjne ciasto, sok, jabłka i śliwki. Jako ostatnia grupa można było konsumować do upojenia, ale nie wypadało. Kolejne punkty czekały.
Na metę w parku w centrum Mszczonowa dotarliśmy w komplecie, a tam jak zwykle kawa, herbata, kiełbaski i losowanie. Upominki trafiły do Jarka i Dominika. Przekręciliśmy 50 km z przewidzianych przez organizatora około 48 km optymalnej trasy. W drodze do domu odwiedziliśmy Adama. Prezes nabiera sił do powrotu na dwa kółka w następnym sezonie i wszystko jest na dobrej drodze. Posiedzieliśmy, pojedliśmy, popiliśmy, pogadaliśmy, powspominaliśmy i powitaliśmy STR-ową podróżniczkę ekstremalną Zosię K., która dopiero co powróciła z dalekowschodniej wyprawy.
Zapraszam do galerii. Marek
Subskrybuj:
Posty (Atom)









