piątek, 24 września 2021

PRZYJEZIERZE 2021

Przyjezierze po raz drugi, Ogólnopolski Zlot organizowany corocznie przez Przygodę Toruń mocno zachęcał do odwiedzenia tego miejsca po tak okresie posuchy na tego typu imprezy. Znowu można było się spotkać z rowerzystami z zaprzyjaźnionych klubów, nawiązać nowe znajomości i w końcu odreagować.


Do Przyjezierza przyjechaliśmy busem, Michał i Andrzej P na kołach - 240 km - szacun. Zlotowa trasa niezbyt długa - 46 km. W Strzelnie zwiedziliśmy bazylikę Świętej Trójcy (no byłem pod wrażeniem, opowiadacza też), drugą po Krakowie świątynię z największą kolekcją insygni świętych (ok 650). W Jeziorach Wielkich wysłuchaliśmy koncertu zespołu Jezioranie, na ludowo oczywiście. Ludowa muzyka jakoś nas często dopieszcza, i umiemy się do niej dostosować i jej nutkami cieszyć, ale był i Dżem - Czerwony jak cegła, a może czerwony jak STR, tak na boku. Jeszcze żurek kujawski i powrót do bazy.

Tam czekały konkursy i wieczorek integracyjny. Na konkursy nie zdążyliśmy ponieważ wypadało wstąpić nad jezioro Ostrowskie. Być w Rzymie i nie zobaczyć Papieża ? A jak już zobaczyliśmy to i chętnych do kąpieli nie brakowało, mimo, że nie było Sławka, mimo niesprzyjającej pogody chętnych nie brakowało, a więc i się zeszło.

Na integrację i tańce już przybyliśmy w komplecie. Nazajutrz uroczyste zakończenie, liczyliśmy na puchar, byliśmy największą grupą, niestety w tym roku jakieś inne, nieznane mi zasady przyznawania tego trofeum przeważyły. Zwyciężył Cyklista Włocławek. Gratulujemy. No ale i tak w drodze powrotnej skosztowaliśmy szampana z puchara, który otrzymał nasz Andrzej, jako najstarszy uczestnik imprezy. Również gratulacje. Zlot przywitaliśmy milanowskimi krówkami, pożegnaliśmy występem artystycznym, na cześć organizatorów.


 Zapraszam do Galeri zdjęć. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz