Ten wyjazd rowerowy w Nowym Roku 2026 był zupełnie inny niż wszystkie, które były przez ostatnie lata. Uczciliśmy pomięć Stasia – pomysłodawcy wycieczek rowerowych w Nowy Rok. Ja je tylko organizowałam.
Zamiast rowerów w tym Nowym Roku użyliśmy nart biegowych. Pogoda sprawiła nam niespodziankę i zasypała drogi na biało.
Po gorącej linii na WhatsApie , wycieczka na stawy Sw. Anki została odwołana, ale dzięki uprzejmości Marzeny, cała idea wycieczek w Nowy Rok została ocalona. Marzena zaprosiła nas do siebie na działkę, zorganizowała ognisko, udostępniła miejsce na biesiadę noworoczną. A i do lasu było bardzo blisko i stąd właśnie możliwe były biegówki. Poza tym wszystko było, co powinno być w Nowy Rok, - toast noworoczny, ognisko, kiełbasa z ogniska, dobry humor, pląsy przy ognisku. Spacer po lesie i oczywiście nowa aktywność sportowa –BIEGÓWKI.
Jeszcze raz bardzo dziękuje Marzenie za ocalenie imprezy Noworocznej – JUŻ TEZ CYKLICZNEJ.
Pozdrawiam Halina
Zdjęcia z imprez w zakładce


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz