poniedziałek, 16 lutego 2015

kalendarz 2015 - propozycja

W dziale kalendarz imprez ukazał się wstępny plan na 2015 rok, na uwagi czekam do końca tygodnia,
e-mailowo lub w komentarzach pod tym tekstem

niedziela, 15 lutego 2015

statkiem do Warszawy

Statkiem do Warszawy znaczy z Tadkiem do Centrum Nauki Kopernik w , w Warszawie.
I tak naprawdę nie statkiem a pociągiem ale z Tadkiem, no i bez rowerów, ot takie cóś inne i bez rowerów, ale sTatkiem. 
Namieszałem ?
Nie, na rozpoczęcie sezonu rowerowego jeszcze czas, więc Tadzio zaproponował abyśmy się wybrali do Centrum Nauki Kopernik w Warszawie.
Jedziemy - 22 lutego (nie sTatkiem) a pociągiem z Milanówka o godz. 9.26 (bilet do Warszawa Powiśle)
Z Powiśla Tadzio poprowadzi nas do celu, a potem może odwiedzimy jeszcze Starówkę. Powrót również pociągiem (sTatkiem tylko do Piastowa)

poniedziałek, 9 lutego 2015

zaproszenie na ZLOT Aktywu Turystyki Kolarskiej

                                              W dniach 15-17 maja Topedo Solec Kujawski organizuje Zlot Aktywu Turystyki Kolarskiej.

Szczegóły na stronie www.torpedo.solec.pttk.pl 

Pozostało mało miejsc - chętnych proszę o kontakt, jak najszybciej.
Adam

środa, 4 lutego 2015

zebranie

Zapraszam na przedsezonowe zebranie klubowe
15 lutego (niedziela) godz. 12,15
Milanówek ul. Głowackiego 7 A
Pizzeria Gemini.

Omówimy propozycje do kalendarza imprez rowerowych 2015.
Mile widziane własne pomysły, zwłaszcza na niedzielne jednodniowe wycieczki.

niedziela, 1 lutego 2015

Najlepsza impreza rowerowa 2014

Konkurs na najlepszą imprezę rowerową 2014 rozstrzygnięty.
Najwięcej punktów zdobyły wyjazdy kilkudniowe.
Zdecydowanie wygrała wyprawa do Lidzbarka Warmińskiego - miasta partnerskiego Milanówka na obchody Dni Lidzbarka.
Start w Milanówku (dwa dni do Lidzbarka 150 i 170 km, trzeci dzień zwiedzanie Lidzbarka i powrót do Milanówka dwa dni po 150 km) - pełna relacja z wyjazdu na blogu - sierpień 2014


Drugie miejsce - Konecki Maraton Rowerowy w Sielpi

Trzecie miejsce - zagraniczna wyprawa przez Węgry, Słowację, Austrię i Czechy
 "Nad pięknym modrym Dunajem"




_______  ___________      ________       ________       ____________         _________

Z pojedynczych niedzielnych wycieczek trzy otrzymały tą samą liczbę punktów.
Treningowa setka  - terenowa wycieczka po Puszczy Kampinowskiej,
Twierdza Modlin - wycieczka do modlińskiej twierdzy wojskowej nad Wisłą
W pogoni za szarlotką - rajd na orientację organizowany przez OSiR Mszczonów





niedziela, 11 stycznia 2015

Pierwszy wyjazd 2015

Jakie będą następne skoro pierwszy wyjazd 2015 wyglądał tak, jak wyglądał. (Podwójny tulup z góralską kurwicą). Mam sprawne palce więc stukam sobie w klawiaturę, reszta, plecy kręgosłup, łydki a i w ogóle reszta gdzieś odjechała.
180 w Sielpi czy 170 w Lidzbarku to był mały pikuś.
25 km do Mszczonowa pod wiaterek, a może to był wiatyr, może zakopiański halny czy szczyrkowska kurwica, jak zwał tak zwał lekko nie było, ale na lodowisko do Mszczonowa dotarliśmy, lekko spóźnieni.

Na jazdę na łyżwach została niecała godzina, biorąc pod uwagę nasze umiejętności wystarczyła (nie uwłaczając Lidce, Sławkowi czy Justynie) - nie wiedziałem, że ten lód jest taki śliski, czapkę przewróciłem na lewą stronę (tam była sucha bo dotarciu do Mszczonowa) i poszło, początkowo ostrożnie, potem coraz śmielej, ale już tak śmiało jak w podstawówce, kiedy to dziewczynom zrywało się czapki z głów, to nie, tak już nie było. Ale zdarzały się piruety, przewrolety, jaskółki i jazdy parami.Axla nie zauważyłem, Ritbergerra czy podobnego też nie, Ale ogólna nota, no może nie 10, ale 9 z małym haczykiem, może 8 z większym, czy 7 z dużym, to zależy od sędziów, a wiadomo, że w łyżwiarstwie są przekupni.
więcej zdjęć w galerii
 A powrót, malina wiatyr w plecy i poszło, gorzej było już w domu. Ołłł!
(sorry, żona to przeczytała, nie wymieniłem ją w tych najlepszych, chyba była, nota 7,95 i miejsce w pierwszej dziesiątce, ałłł w piątce, no może zaraz za pudłem)

I mimo, że do oficjalnego rozpoczęcia sezonu jeszcze trochę zostało, śledźcie stronę, może znowu coś komuś odwali.

wtorek, 6 stycznia 2015

Łyżwy i rower

11 stycznia (niedziela) proponuję wyjazd na łyżwy do Mszczonowa. Lodowisko na termach,
jest wypożyczalnia łyżew. (jeździłem 30 lat temu, spróbuję teraz, mamy w grupie fachowca Lidkę, da wskazówki - zapraszam, a córka mi powiedziała że  z jazdą na łyżwach jest jak z jazdą na rowerze, pewnych rzeczy się nie zapomina)

(wstęp 6 zł za godzinę - istnieje możliwość wypożyczenia całego lodowiska za 100 zł) - chętni proszę dać znać na e-maila lub sms),

istnieje również możliwość skorzystania z basenów termalnych.

 Wyjazd na rowerach (ma być ok +2 ) z pod MOK-u Milanówek godz. 10,15
ok 1-2 godz na lodowisku i powrót rowerami.