Tym razem się udało. W zeszłym tygodniu wycieczka nad skierniewicki zalew z powodu deszczu została odwołana. Może nie była to wymarzona letnia pogoda nad wodą, ale ktoś do wody jednak skoczył, kto?
Janusza można typować w ciemno, ale wody nie bał się również Kotu.
No ale piknik nad zalewem to nie wszystko, gorzej było tam dotrzeć, podobno droga im się skończyła i nie mogli przekroczyć autostrady (napier... tych autostrad i nie można swobodnie się rowerem poruszać - zajrzyjcie do galeri zdjęć jak przeprawiali się przez rowy melioracyjne) ale dotarli, przywitał ich żubr, przekręcili 53 km. Powrót tak jak w rozpisce, jedni pociągiem, chętni na kołach (tym pewnie nabiło drugie tyle). I ja też tyle z szybkiej opowieści, bo mnie tam nie było, (ja przeżywałem horror na Tour de Polgone w Bukowinie Tatrzańskiej, ale o tym w następnym poście) a co słyszałem i na zdjęciach widziałem to przekazałem.
I jeszcze jedno na końcu zdjęć A - filmiki z naszą gwiazdą cyrkową - Lidką - polecam.
poniedziałek, 18 lipca 2016
wtorek, 12 lipca 2016
Najbliższa niedziela - zmiana
W związku z tym, że ostatnio wypadł nam Zalew Skierniewicki a w Czersku już byliśmy. Proponuję jednak wodę, może tym razem się uda, prognozy są dość optymistyczne.Trasa: Milanówek - Izdebno - Baranów - Miedniewice - Puszcza Bolimowska - Bartniki - Skierniewice - dystans ok.55 km.
Nad zalewem kąpielisko,wziąć majtki. Poplażujemy, popływamy ok 2 godz. Przewidywany powrót pociągiem ze Skierniewic 15,17 (dla chętnych na kołach, dowolna trasą). START pod MCK godz. 9.15 - niedziela 17 lipca
Również w niedzielę 17 lipca w Tour de Pologone w Bukowinie Tatrzańskiej, w wyścigu amatorskim startuje nasza reprezentacja STR; Marcin, Michał Raszyn i Dominik - powodzenia, trzymamy kciuki.
z ostatniej chwili: Ja też jadę do Bukowiny (w drużynie musi być przynajmniej 4, więc postaram się zapisać i wystartować). Wycieczką nad zalew zajmie się Agnieszka, Paweł i Marek - powodzenia, dobrej pogody.
poniedziałek, 11 lipca 2016
Marta i Marcin
Wydałem córkę za mąż. I nie byle komu, chłopakowi z STR-u , fajnemu chłopakowi, nie zdziwcie się jak czasami wymknie mu się Tato, to jest nasz Marcin z STR. Dziękuję całemu zespołowi za tak wspaniały orszak ślubny, ot szok, nie wiem co napisać. Po prostu - DZIĘKI (drukowanymi, i tyle). Takiego ślubu jeszcze Milanówek nie widział, ale heja i do przodu jest jeszcze w STR kilka przyszłościowych młodych rowerzystów, KRĘCIMY RAZEM i tak trzymać!
Rowerzyści Kochani
Przez Młodą Parę uwielbiani
Dziękujemy za orszak cudowny
Który był niezwykle wymowny
Riksze były genialne
A muchy i kapelusze niebanalne
Panowie dzielnie pedałowali
WSZYSCY JESTEŚCIE WSPANIALI!
M&M
Obserwujcie galerię zdjęć, tam sukcesywnie cóś będzie.
Rowerzyści Kochani
Przez Młodą Parę uwielbiani
Dziękujemy za orszak cudowny
Który był niezwykle wymowny
Riksze były genialne
A muchy i kapelusze niebanalne
Panowie dzielnie pedałowali
WSZYSCY JESTEŚCIE WSPANIALI!
M&M
Obserwujcie galerię zdjęć, tam sukcesywnie cóś będzie.
wtorek, 5 lipca 2016
Krótki rajd po Milanówku
9 lipca (sobota) 2016- Ślub Marty i Marcina
godz.16,30
Parafia Św. Jadwigi Milanówek
I nadejszła wiekopomna chwila: Rowerowy orszak ślubny Marty i Marcina spotyka się w dniu 9 lipca br.(sobota) o godz. 15:45 na stacji Orlen-u przy wjeździe do Milanówka od strony Warszawy, (ul.Królewska
Wyruszamy wspólnie do włości Prezesa po głównych aktorów wiekopomnej chwili, świadków i rodziców M&M tak, żeby najpóźniej o 16:15 zjawić się w komplecie przed kościołem. Pozdrawiam Marek
niedziela, 3 lipca 2016
Wyjazd odwołany
Niestety w zlewie nie popływamy dzisiaj. Wyjazd odwołany.
(Jeśli koś ma jednak ochotę na kąpiel w Milanówku naprzeciwko stacji jest zalana ulica)
(Jeśli koś ma jednak ochotę na kąpiel w Milanówku naprzeciwko stacji jest zalana ulica)
poniedziałek, 27 czerwca 2016
W Lubartowie tylko Tadek
Macie pozdrowienia od wszystkich, którzy byli w Julinku.
W niedzielę po południu była straszna burza. Mnie z samochodem zdmuchiwało z drogi. Oni jechali na rowerach do Dęblina. Szkoda, że Was nie było.
Tadek
Subskrybuj:
Posty (Atom)



