wtorek, 23 czerwca 2020

Na kawę do Szurkowskiego

28 czerwca proponuję odwiedzić Górę Kalwarię (prawie ta sama trasa co na wcześniejsze zapowiadane Zimne Doły, ale z większą atrakcją).
Otóż w Górze Kalwarii istnieje najsłynniejsza kawiarnia rowerowa na Mazowszu. Założył ją i prowadzi pasjonat kolarstwa, który jeździł w grupie z J. Halupczokiem. Kawiarnię odwiedza mnóstwo rowerzystów. Był tam  Czesław Lang i Michał Kwiatkowski, Beata i Marek Kalinowscy.
Pora na STR (w klubowych koszulkach w miarę możliwości) a elementem promocji rowerowej kawiarni jest mural z Ryszardem Szurkowskim.

Proponowana trasa - Milanówek - Nadarzyn - Łazy - Władysławów - Bobrowiec - Kamionka - Zalesie Górne - Chojnów - Góra Kalwaria
Powrót; - Krępa - Piskórka - Złotokłos - Mroków - Parole - Stara Wieś - Podkowa Leśna - Milanówek.
Dystans ok 110 km. Start pod MCK godz.9,15

PS. A że kawa u Szurkowskiego , nie zabieram kuchenki, spróbujemy miejscowej.
PSSST; Mamy wolne miejsce do Bukowiny Tatrzańskiej

2 komentarze:

  1. Cześć, dystans za duży dla Maćka, niestety nas nie będzie. Życzymy pięknej pogody i udanej wyprawy ☺
    Pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
  2. W zeszłym roku jak kupiłem nowy rower na https://www.bikesalon.pl/ do dojazdów do pracy, to wpadłem na pomysł, aby przed pracą zajeżdżać do kawiarni na poranną kawkę. Zaczynałem pracę trochę później, ale kawka robiła mi dzień

    OdpowiedzUsuń