sobota, 15 listopada 2014

O STR na nowozelandzkiej stronie rowerowej

 Z trójką rowerzystów z Nowej Zelandii Joe, Gail i Gregiem spotkaliśmy się podczas wyprawy "Nad pięknym modrym Dunajem" na Węgrzech. Pamiętali o tym spotkaniu i zamieścili o nas notkę oraz zdjęcie na swojej stronie,
 link do ich strony tutaj




Our group of Polish friends. We swapped blog addresses, too.
If you're having a great day and you want to make it better, then just run into a group of Polish touring cyclists. We had seen this group of 14 ride past when we were having coffee and I lamented that we never got the chance to have a chat. About 5km up the road we came upon them having a break. They were on a week's tour from Budapest to Vienna and on to somewhere in Slovakia. They were camping each night. The group rides together each weekend and goes on a 1-week tour each year. They were a really open group of people, very warm and welcoming, and obviously lots of fun.
                                                                                      


Joel, Gail and Greg
 -  We wisch jou more wondreful trips! Best regards, cyclists from STR Milanówek.

piątek, 14 listopada 2014

będziemy pamiętać

14 listopada pożegnaliśmy Henia
będziemy kręcić dalej, nie schowamy się już za twoimi plecami, ale pomachaj tam z góry do nas...

wtorek, 11 listopada 2014

Święto Niepodległości z Vagabundusem w Warszawie

Święto Niepodległości uczciliśmy patriotycznie, oczywiście
rowerowo i bez zadymy, z kotylionami przygotowanymi przez Agnieszkę i Andrzeja.
No może troszeczkę zadymiliśmy na końcu w lesie młocińskim na ognisku, ale była to miła, serdeczna zadyma bez policji i płyt chodnikowych.


Andrzej Roman, który prowadził wycieczkę spisał się
RE  WE LA CYJ NIE !
Brawo Andrzej i dziękujemy.
 
Trasa prowadziła wokół pomników ludzi związanych z odzyskaniem niepodległości. Zaczęliśmy od pomnika Błękitnej Armii generała Hallera, następnie pojechaliśmy na cytadelę, a potem dalej pod pomniki Ignacego Paderewskiego, Edwarda House, Dowborczyków, Wincentego Witosa, Romana Dmowskiego i Józefa Piłsudskiego. ( a na trasie mnóstwo Policji, skąd oni wiedzieli, że tamtędy będziemy jechać, nie ważne, był przeciek, ale upilnowali nas dobrze)

I żeby święto uczcić radośnie po części patriotycznej trochę rozrywki, ognisko, kawka, kiełbaska, gdzieś tam w lesie na Młocinach, ale fajna miejscówka a i cały Vagabundus mile nas przyjął.


My ludzie z prowincji, choć niedalekiej rzadko mamy okazję tak zwiedzać Warszawę, większość z nas w ogóle była pierwszy raz na wycieczce rowerowej po Warszawie, niektórzy po raz pierwszy jechali metrem - ja drugi, (gdyż z Młocin do Śródmieścia wróciliśmy właśnie tą koleją co jeździ pod ziemią), a jeszcze ciekawostka - zanim wsiądzie się do metra trzeba kupić bilet, i jest taka budka gdzie stukasz po upatrzony bilecik, wrzucasz parę złotych i bilecik sam ci wyskakuje, i nie ma tam żadnej pani w środku.



    Jeszcze raz  wielkie dzięki Andrzeju, dzięki Agnieszko, było super.
Więcej zdjęć w naszej galerii.
(sorry za jakość zdjęć, zmyłka w aparacie, trochę techniki i człowiek się gubi, może Agnieszka prześle lepsze)

poniedziałek, 10 listopada 2014

HENIEK

Pogrzeb Henia odbędzie się w piątek 14 listopada o godz.10,00 w Kościele Św. Edwarda w Pruszkowie
 (Pruszków Tworki ul. Partyzantów)

Ruszamy z Milanówka rowerami spod MCK o godz.9,00
Ci co nie mogą z nami jechać a chcą pożegnać Henia, zbiórka przed kościołem w Pruszkowie 9,50
(jeśli ktoś nie może być na pogrzebie a chce dołożyć się do wieńca proszę o informację sms-em )



czwartek, 6 listopada 2014

11 listopada - wycieczka rowerowa z okazji Dnia Niepodległości

Agnieszka i Andrzej nasi znajomi z Vagabundusa organizują tradycyjną wycieczkę po Warszawie o okazji Święta Niepodległości. Start przy Dworcu Gdańskim (przy stacji metra "Dworzec Gdański") o godz. 9,00.

Trasa - Dworzec Gdański - Żoliborz - Cytadela - Park Skaryszewski - Al.Ujazdowskie - Park Młociński (ognisko) - Metro "Młociny" (ok. 50 km).
 Po drodze obejrzymy pomniki ludzi związanych z odzyskaniem niepodległości w 1918 roku.
Wyjazd z Milanówka pociągiem 7,44.
(ewentualnie własny dojazd do Dworca Gdańskiego w Warszawie - ja jadę pociągiem). Zapraszam

środa, 5 listopada 2014

Rowerowe ANDZREJKI bez roweru

Mamy w planach imprezę "andrzejkową" w ramach dalszej integracji STR - 29 listopada 2014.
Impreza mogłaby się odbyć w w sobotę 29.11 - start ok, godz. 16,00
(osoby jeżdżące dotąd "samotnie" czyli zostawiając w domu swoją drugą połówkę, skazaną na długie oczekiwanie powrotu fana bicykla mogłyby tym razem zabrać swoją ukochaną - ukochanego ze sobą)
W programie konkursy, wróżby na przyszły sezon rowerowy, lanie wody, sorry wosku i nie przez klucz a rowerowy pedał, ognisko, muzyka, zabawa. Mile widziane własne pomysły.
A wszystko w oborze w Opypach, w środku.

Zdecydowanych na imprezkę proszę o informację, e-mailową, telefoniczną lub w komentarzach.
Szczegóły w terminie późniejszym, ale oczywiście przed imprezą.

niedziela, 2 listopada 2014

poetyckie wspomnienie Tadzia

Dedykowane dla uczestników wyprawy
"Nad pięknym , modrym Dunajem"
ale z tak mocnym przesłaniem i wspomnieniami, że można zadedykować wszystkim
(czy można Tadziu, chyba można bo już zamieściłem)

Wszystkim, którzy pojechali
Wszystkim, którzy byli mili
Tym, co nie przeszkadzali
I tym , którzy marudzili

Pedałującym w mocnym słońcu
Czasami w deszczu lub pod górę
Tym z czoła grupy i tym na końcu
I łatającym w dętce dziurę

Tym, co sprawili, że problemy
Odganialiśmy gdzieś do rowu
Dziś wam mówimy “dziękujemy
Za rok liczymy na Was znowu”