STR to jak rodzina, Janusz wydaje córkę za mąż, nowożeńcy Justyna i Michał zapraszają, zwieramy szeregi i jedziemy.
No dużo to się nie najechaliśmy, ale na pięknym ślubie uczestniczyliśmy.
Następnie życzenia; pełne miłości i winne.
I w drogę. Nowożeńcy i goście na weselne hulanki, my zaś dla niespodzianki, aby utrzymać tradycję, uchowaj Boże prochibicję. Ruszylim weselnym szlakiem, i gdzieś na drodze okrakiem, zatrzymaliśmy przed młodymi ruch ... I Buch...
- tak było i tyle. Jeszcze raz STO LAT MŁODEJ PARZE. Dziękujemy.
sobota, 14 października 2017
wtorek, 10 października 2017
Zaproszenie
14 PAźDZIERNIKA (sobota)
Podczas jednej z wycieczek rowerowych, która kończyła się u Janusza rodziny (z pięknym przyjęciem) zostaliśmy zaproszeni na ślub córki Janusza - Justyny. A ślub już w najbliższą sobotę, a że my i Janusz to rowerzyści to śmigamy na rowerach. Daleko nie będzie. Zbiórka pod MCK o 15,45, co dalej, domyślcie się. Zapraszam w imieniu Janusza i swoim i OCZYWIŚCIE MŁODYCH.
Podczas jednej z wycieczek rowerowych, która kończyła się u Janusza rodziny (z pięknym przyjęciem) zostaliśmy zaproszeni na ślub córki Janusza - Justyny. A ślub już w najbliższą sobotę, a że my i Janusz to rowerzyści to śmigamy na rowerach. Daleko nie będzie. Zbiórka pod MCK o 15,45, co dalej, domyślcie się. Zapraszam w imieniu Janusza i swoim i OCZYWIŚCIE MŁODYCH.
poniedziałek, 9 października 2017
Grudziądzka Jesień Kolarska
Po raz pierwszy uczestniczyliśmy w Grudziądzkiej Jesieni Kolarskiej, trochę daleko, ale dotarliśmy. Pociągiem do Torunia, z przesiadkami, potem na kołach do Wronia, gdzie była baza Zlotu.
W sumie 16 osób STR (piątka dotarła samochodami). Pogoda nie zapowiadała się ciekawie, no cóż jesień, ale nie ma co narzekać, oszczędziło nas, nie zlało, trochę się przejechało; Toruń - Wronie 58, trasa Kalinki Grudziądz 47 (tereny związane z generałem Hallerem) i powrót, Wronie - Toruń - 55 km. Trochę zabawy, trochę integracji, nowi znajomi, była też walka w konkursach (tym razem nam poszło) no i Puchar dla najaktywniejszej grupy. To już trzecie trofeum w tym roku. Idzie nam jak naszej reprezentacji piłki kopanej (choć mecz musieliśmy odpuścić, wybraliśmy rower)
Zapraszam do galerii zdjęć.
W sumie 16 osób STR (piątka dotarła samochodami). Pogoda nie zapowiadała się ciekawie, no cóż jesień, ale nie ma co narzekać, oszczędziło nas, nie zlało, trochę się przejechało; Toruń - Wronie 58, trasa Kalinki Grudziądz 47 (tereny związane z generałem Hallerem) i powrót, Wronie - Toruń - 55 km. Trochę zabawy, trochę integracji, nowi znajomi, była też walka w konkursach (tym razem nam poszło) no i Puchar dla najaktywniejszej grupy. To już trzecie trofeum w tym roku. Idzie nam jak naszej reprezentacji piłki kopanej (choć mecz musieliśmy odpuścić, wybraliśmy rower)
Zapraszam do galerii zdjęć.
poniedziałek, 2 października 2017
wyjazd na Grudziądzką Jesień Kolarską
6 październik - piątek wyjeżdżamy z Grodziska Maz godz. 8,08 do Skierniewic.
(zakupić bilet Grodzisk Maz - Toruń... przez Skierniewice, Kutno - osobowy - od Skierniewic bilet na rower) - trasa;
pociągiem ... Grodzisk 8,08 - Skierniewice 8,39
Skierniewice 9,23 - Kutno 10,35
Kutno 10,40 - Toruń 12,35 dalej do Wronia 46 km rowerem, ale zanim wyruszymy na Zlot, zwiedzimy troszkę Toruń, godz.19,30 - uroczyste rozpoczęcie zlotu, 20,15 - dyskoteka
7 października - 41 Grudziądzka Jesień Kolarska ok 45 km (regulamin, plan Zlotu na stronie Kalinki Grudziądz) - wyjazd na trasę godz. 9,15
8 października - powrót
(dwie opcje, uzgodnimy na miejscu)
ok. 48 km do Torunia na rowerach - obowiązkowe
- pociągiem z Torunia (bez udziału w zakończeniu, wyjazd z bazy ok.6,30 - z Torunia pociąg 10,25 - w domu ok. 17,30)
- pociągiem z Torunia (wyjazd po uroczystym zakończeniu ok 11,00 - pociąg z Torunia 15,19, powrót do domu po 21)
Ważne; zabrać ze sobą śpiwory, jeśli ktoś ma bagaż, do czwartku do 19,30 przywieźć do mnie, odbierze Julian i dowiezie na miejsce.
(zakupić bilet Grodzisk Maz - Toruń... przez Skierniewice, Kutno - osobowy - od Skierniewic bilet na rower) - trasa;
pociągiem ... Grodzisk 8,08 - Skierniewice 8,39
Skierniewice 9,23 - Kutno 10,35
Kutno 10,40 - Toruń 12,35 dalej do Wronia 46 km rowerem, ale zanim wyruszymy na Zlot, zwiedzimy troszkę Toruń, godz.19,30 - uroczyste rozpoczęcie zlotu, 20,15 - dyskoteka
7 października - 41 Grudziądzka Jesień Kolarska ok 45 km (regulamin, plan Zlotu na stronie Kalinki Grudziądz) - wyjazd na trasę godz. 9,15
8 października - powrót
(dwie opcje, uzgodnimy na miejscu)
ok. 48 km do Torunia na rowerach - obowiązkowe
- pociągiem z Torunia (bez udziału w zakończeniu, wyjazd z bazy ok.6,30 - z Torunia pociąg 10,25 - w domu ok. 17,30)
- pociągiem z Torunia (wyjazd po uroczystym zakończeniu ok 11,00 - pociąg z Torunia 15,19, powrót do domu po 21)
Ważne; zabrać ze sobą śpiwory, jeśli ktoś ma bagaż, do czwartku do 19,30 przywieźć do mnie, odbierze Julian i dowiezie na miejsce.
Rajd ze szkołą podstawową
Po raz drugi zorganizowaliśmy Rajd Rowerowy dla Nowej Prywatnej Szkoły Podstawowej z Milanówka. Uczestniczyło ponad 100 osób, uczniowie, rodzice i nauczyciele. Trasa po ulicach Milanówka, (nasi kierujący ruchem zdali egzamin na piątkę), pomagała Straż Miejska i poszło ładnie, sprawnie i bez komplikacji.

Start i meta na terenie szkoły, po rajdzie piknik, gry, zabawy i mecz piłki nożnej kobiet. Ach co to był
za mecz, nauczycielki kontra mamy uczniów (w drużynie mam wystąpiła nasza Agnieszka, no prawie jak Ronaldo, prawie). Niestety mamuśki przegrały 2 ; 0, ale obie bramki strzeliły właśnie mamuśki, może tak miało być, po co narażać się nauczycielkom... ale nie wyglądało.
Rowerowo natomiast bez ściemy, profesjonalnie, jak nas oceniono, a i satysfakcja i przyjemność po naszej stronie.
Więcej zdjęć w galerii.

Start i meta na terenie szkoły, po rajdzie piknik, gry, zabawy i mecz piłki nożnej kobiet. Ach co to był
za mecz, nauczycielki kontra mamy uczniów (w drużynie mam wystąpiła nasza Agnieszka, no prawie jak Ronaldo, prawie). Niestety mamuśki przegrały 2 ; 0, ale obie bramki strzeliły właśnie mamuśki, może tak miało być, po co narażać się nauczycielkom... ale nie wyglądało.
Rowerowo natomiast bez ściemy, profesjonalnie, jak nas oceniono, a i satysfakcja i przyjemność po naszej stronie.Więcej zdjęć w galerii.
niedziela, 1 października 2017
Kuchenne Rewolucje - Kampinówka
No, rewolucji to nie było, jakieś powstanie styczniowe czy listopadowe, ściślej rzecz biorąc październikowe, a że to już październik - to niech i będzie Rewolucja ... Październikowa.
(Kulinarna)
Nabiliśmy 70 km, kalorii nie liczę (dwóch w drodze powrotnej zgubiliśmy - znaleźli się w Milanówku) i od początku:
Trasa trochę przez puszczę, trochę było, ale potem w Kampinówce przez paszczę żeby weszło, zwłaszcza sznycel cielęcy z jajkiem, trzeba było mieć szeroko otwartą paszczę, ale poszło.
No i tak siedzimy w gospodzie, żremy, losujemy nagrody a w drzwiach pojawiają się dwie starsze panie... jedna do drugiej, chodźmy na zewnątrz, tu jakaś impreza młodzieżowa... tak trzymać, pozdrawiam Panie.
I to już ostatnia niedzielna wycieczka rowerowa w tym sezonie (ostatnia w kalendarzu).
Na deser wpadliśmy do Pruszkowa na "najlepsze lody w okolicy", tak mi mówili...
A to zwykły zamrożony, asfalt, do tego słodki i osadza się na zębach (na zdjęciu).
Przed nami jeszcze 41 Kolarska Jesień Grudziądzka, ślub kolegi córki i zakończenie sezonu - oficjalne, medalowe, imprezowe. Będzie się działo!
(Kulinarna)
Nabiliśmy 70 km, kalorii nie liczę (dwóch w drodze powrotnej zgubiliśmy - znaleźli się w Milanówku) i od początku:
Trasa trochę przez puszczę, trochę było, ale potem w Kampinówce przez paszczę żeby weszło, zwłaszcza sznycel cielęcy z jajkiem, trzeba było mieć szeroko otwartą paszczę, ale poszło.
No i tak siedzimy w gospodzie, żremy, losujemy nagrody a w drzwiach pojawiają się dwie starsze panie... jedna do drugiej, chodźmy na zewnątrz, tu jakaś impreza młodzieżowa... tak trzymać, pozdrawiam Panie.
I to już ostatnia niedzielna wycieczka rowerowa w tym sezonie (ostatnia w kalendarzu).
Na deser wpadliśmy do Pruszkowa na "najlepsze lody w okolicy", tak mi mówili...
A to zwykły zamrożony, asfalt, do tego słodki i osadza się na zębach (na zdjęciu).
Przed nami jeszcze 41 Kolarska Jesień Grudziądzka, ślub kolegi córki i zakończenie sezonu - oficjalne, medalowe, imprezowe. Będzie się działo!
poniedziałek, 25 września 2017
Najbliższy weekend (sobota - niedziela)
1 października (niedziela) - Kuchenne Rewolucje .
Odwiedzimy Gospodę Kampinówka w Izabelinie na skraju Puszczy Kampinoskiej, i trochę po Puszczy też pojeździmy.
Proponowana trasa: Milanówek - Rokitno - Zaborów - Mariew -
(Puszcza Kampinoska) - Truskaw - Izabelin.,
powrót - Izabelin B - Zielonki Parcela - Piotrkówek Mały - Duchnice - Parzniew - Milanówek.
Dystans ok. 65 km
Start; Milanówek MCK godz. 10,00
_______________________________________________________________________
30 września (sobota)
Odwiedzimy Gospodę Kampinówka w Izabelinie na skraju Puszczy Kampinoskiej, i trochę po Puszczy też pojeździmy.Proponowana trasa: Milanówek - Rokitno - Zaborów - Mariew -
(Puszcza Kampinoska) - Truskaw - Izabelin.,
powrót - Izabelin B - Zielonki Parcela - Piotrkówek Mały - Duchnice - Parzniew - Milanówek.
Dystans ok. 65 km
Start; Milanówek MCK godz. 10,00
_______________________________________________________________________
30 września (sobota)
Rajd ulicami Milanówka
z Prywatną Szkołą Podstawową
z Milanówka.
![]() |
| (zdjęcie ) Rajd ze szkołą w poprzednim roku |
Zbiórka ul Warszawska 52 (obok kładki nad torami)godz. 9,45,
start o 10,00 . Czas trwania przejazdu ok. 1,5 godz.
Zachęćmy dzieci i ich rodziców do roweru.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







