poniedziałek, 11 września 2017

Przyjezierze 2017 - szczegóły dojazdu i powrotu

Kilka osób dojeżdża samochodem, więc poniższe ich nie dotyczy ale przypominam rozpoczęcie w Przyjezierzu o 19,30 (regulamin zlotu na stronie Przygody Toruń)

Dojazd pociągiem -  (zmienił się rozkład na naszą korzyść, bez długiej przerwy w Kutnie)
Piątek 15 września
Wyjeżdżamy pociągiem z Grodziska Maz. o 11,20 do Skierniewic, tam będziemy 11,51.
ze Skierniewic - 12,10 do Kutna - 13,23
z Kutna 14,31 -do Konina 15,40
dalej do Przyjezierza rowerami 43 km.
Sobota 16 września
rozpoczęcie rajdu godz.9,00
Niedziela 16 września - powrót
43 km rowerem do Konina
pociąg; Konin 13,55 - Kutno 14,57
Kutno 15,17 - Skierniewice 16,30
Skierniewice 16,46 - Grodzisk Maz 17,17

Proszę o wcześniejsze przybycie do Grodziska aby kupić bilety - Grodzisk - Konin przez Skierniewice, Kutno - osobowy.

niedziela, 10 września 2017

przy ognisku w Walerianach

Trochę się odkładało tę wycieczkę, ale się udało. Trasa autorska Sławka, jak to Sławka, przez, no przez tu i tam ale takimi drogami, których nikt by nie zaplanował. Mnie pasowało, myślę, że Julianowi też, a więc ok. Po drodze grzybobranie, w pięć minut, ale owocne, a docelowo ognisko w Walerianach u moich znajomych, w ich prywatnym, wykoszonym lesie.

 Wykosili dojazd do miejsce docelowego, i gdy przyszło do rozpalenia ogniska, okazało się, że w dołku przygotowanym na ognisko mieszka rodzinka jaszczurek, musieliśmy się przenieść kawałek dalej. I dalej już poszło gładko. Przepiękna pogoda, las jak park, kielbacha i coś do niej, sielanka i
nagrody. Laleczki Madzi. Jedna powędrowała do Ludwika, druga do gospodarzy. Dziękujemy Sabince i Zbyszkowie za udostępnienie miejsca. Powrót znowu hard rockowy, ale to trasa Sławka, trochę się pogubiliśmy na końcu, ale koniec, końcem ognisko i traskę uważam za udaną, o to chodziło, a po drodze jeszcze poćwiczyło, częściej Lidka, ale ja też się wykazałem, skromnie mówiąc. Czas jakoś szybko biegł, szybciej niż się jeździło, a przejeździło ok 70 km a wróciło późno. Ale lepiej późno niż wcale, tak w powiedzeniu i tak w realu.


Królowa Siepi

Sielpię, czyli Konecki Maraton Rowerowy odpuściliśmy, ale nie wszyscy...

Do Sielpi pojechała nas piątka;  ja, Michał Raszyn, Marian, Andrzej, Leszek i wszyscy pojechaliśmy na 180 km (prawie) - Leszek na 75 km, udało nam się ukończyć trasy. Impreza  super, ja miałam jako jedyna gumę . Pozdrawiamy Opoczno, Tarnów, Konrada i cała resztę. Ja szczególne dziękuje MICHAŁOWI za to ze zdecydował od początku jechać ze mną i Marianowi, którzy jechali ze mną moim tempem, w ogóle czułam się tam jak królewna, dużo by pisać o  całym 3 dniowym wyjeździe.
                                                                                                         Sylwia

Dziękujemy grupce STR za reprezentowanie nas w Sielpi, gratulujemy Sylwi wypełnienia zadania i całej reszcie za jej wsparcie. Do zobaczenia, do wspomnień i do galerii zdjęć.

sobota, 9 września 2017

Wakacyjne wspomnienia z drugiej ręki

Konrad z Końskich wraz z nami przebył Rumuński szlak, polecam jego relację z portalu "Czas na rower"  - przejście  tutaj.
Jego spojrzenie, jego opis, warte poczytania. Dzięki że z nami byłeś, że wiozłeś ten statyw, który posłużył do głównego zdjęcia w Morzu Czarnym, w ogóle dzięki za zdjęcia (a ten łańcuch okazał się zbędny, no cóż trening czyni mistrza). Do następnego razu.

czwartek, 7 września 2017

Spróbujmy jeszcze raz

Zapowiada się lepsza pogoda, jak nie będzie padać jedziemy w niedzielę 10 września trasą wg Sławka.
 Dystans ok 65 km - Milanówek - Grodzisk - Janinów - Radziejowice - Korytów - Olszówka - Waleriany- Jesionka - Międzyborów - Jaktorów - Milanówek. W Walerianach ognisko.
                              Start pod MCK godz10,00

poniedziałek, 4 września 2017

Grudziądzka Jesien Kolarska - zapisy

Ruszyły zapisy (do 20 września) na 41 JESIEŃ KOLARSKĄ organizowaną przez Kalinkę Grudziądz
w dniach 6-8 październik - regulamin i karta zgłoszenia tutaj
Chętnych proszę o zapisy  (ilość miejsc ograniczona - 80 szt, służę pomocą)
Przewidywany dojazd dla STR - pociągiem do Torunia, miejsce docelowe Wąbrzeźno - Wronie - dystans ok 45 km.

pozdrawiam

Do zobaczenia w przyszłym sezonie !
Ten niestety muszę już odpuścić,
ale na zakończeniu z pewnością się spotkamy.
Powodzenia

Janusz