plan dojazdu poniżej
środa, 9 maja 2018
poniedziałek, 7 maja 2018
wyjazd na Zlot do Konina (Żychlina)
Wyruszamy 11 maja (piątek) pociągiem z Grodziska Maz. przez Skierniewice - Kutno do Koła.
Zakupić bilet Grodzisk - Koło - osobowy + rower od Skierniewic.
Rozkład jazdy Grodzisk Maz 11,50 - Skierniewice 12,22
Skierniewice 12,39 - Kutno 13,50
obiad
Kutno 15,00 - Koło 15,37
dalej na kołach, do Żychlina 32 km (mieliśmy ruszyć z Kutna na rowerach ale trasa z Kutna liczy 97 km i nie zdążymy na rozpoczęcie a innego, dogodnego połączenia nie ma).
12 maja (sobota - rajd zlotowy)
13 maja (niedziela) - powrót pociągiem z Koła (godz. 14,0) lub Konina (godz. 13,28) - w Grodzisku godz. 18,06.
program Zlotu tutaj
Bagaż do mnie, do czwartku wieczorem. Julian jedzie samochodem
Zakupić bilet Grodzisk - Koło - osobowy + rower od Skierniewic.
Rozkład jazdy Grodzisk Maz 11,50 - Skierniewice 12,22Skierniewice 12,39 - Kutno 13,50
obiad
Kutno 15,00 - Koło 15,37
dalej na kołach, do Żychlina 32 km (mieliśmy ruszyć z Kutna na rowerach ale trasa z Kutna liczy 97 km i nie zdążymy na rozpoczęcie a innego, dogodnego połączenia nie ma).
12 maja (sobota - rajd zlotowy)
13 maja (niedziela) - powrót pociągiem z Koła (godz. 14,0) lub Konina (godz. 13,28) - w Grodzisku godz. 18,06.
program Zlotu tutaj
Bagaż do mnie, do czwartku wieczorem. Julian jedzie samochodem
niedziela, 6 maja 2018
Zmiana w kalendarzu
W maju zmiana w kalendarzu imprez w związku z zaproszeniem na Rajd na orientację z Tremami
Mszczonów.
20 maja (niedziela) - Mszczonów - Rajd na orientację (wymagana rejestracja do 16 maja - w karcie zgłoszenie zaznaczyć STR Milanówek)
szczegóły tutaj
27 maja (niedziela) - Mariew - Biker Pub (przeniesiony z 20 maja)
Mszczonów.
20 maja (niedziela) - Mszczonów - Rajd na orientację (wymagana rejestracja do 16 maja - w karcie zgłoszenie zaznaczyć STR Milanówek)
szczegóły tutaj
27 maja (niedziela) - Mariew - Biker Pub (przeniesiony z 20 maja)
sobota, 5 maja 2018
Majówka 2018
Na majówkę wybraliśmy zalew Jeziorsko. Zamieszkaliśmy w Siedlątkowie w gospodarstwie agroturystycznym Zielona Przystań. Pogoda jak na specjalne zamówienie i pięć dni fajnej jazdy, integracji, wspaniałych widoków i kilku atrakcji.
Dzień pierwszy - Wystartowaliśmy w Łodzi, z dworca Łódź Fabryczna, a sam dworzec to już niesamowite wrażenie, potem przejażdżka Piotrowską i Ogród Botaniczny. W Małyniu zajrzeliśmy do starego młyna, a końcówka przez las dała się we znaki. Do bazy w Siedlątkowie nakręciliśmy 73 km.
Dzień drugi - ZOO Safari Borysew i Poddębice. Główną atrakcją zoo są lwy i tygrysy albinosy, ale te w upale niezbyt okazywały swoje wdzięki, tak więc każdy znalazł sobie swoje ulubione zwierzątko. Wielkie zainteresowanie wzbudził lemur Julian, bo nasz został na zewnątrz, do tego żyraf, bawoły, pelikany (Zosi przypadła do gustu foka, a jej film z karmienia w galerii 2 - zdjęcia C).
Następnie udaliśmy się do Poddębic pod Pałac Grudzińskich i do Parku Zmysłów aby poprawić swoje węchy, dotyki itp. Nastukało 67 km.
Dzień trzeci - to najdłuższy etap majówki - 117 km i najstarsze miasto w Polsce Kalisz, rynek, dwa kościoły, Kalisz Zawodzie z drewnianą zabudową (niestety poniedziałek - nieczynne, ale niektórzy sforsowali mury obronne), no i awaria jednego z uczestników, wyglądało poważnie, skończyło się ok. Dwie kroplówy i facet jak nowo narodzony, człowiek nie wielbłąd, pić musi, a ten się wziął i odwodnił.
Dzień czwarty - Uniejów, główna atrakcja to termy, ale szczerze, nie powalają, trochę przereklamowane, choć dupsko wymoczyć można. Po za tym zamek z salą rycerską, gdzie zostałem koronowany, pyszne lody i wspaniała trasa powrotna wałem nad Wartą. A wieczorem wycieczka piesza, nad Jeziorsko, integracyjna, kamienna, z zachodem słońca, a rowerowo najkrótszy dystans 43 km.
Dzień piąty - wokół zalewu Jeziorsko, i chyba najpiękniejsza trasa wyprawy, głównie terenowa, miejscami aż nadto, przez pola, piachy, drogi bez przejazdu i wały przeciwpowodziowe. Rezerwat ornitologiczny Jeziorsko zachwycił, można było ujrzeć żurawie, czaple, łabędzie, kormorany... Pyszny obiad w Warcie, niestety muzeum Warty zamknięte na kłódkę. A drugim brzegiem Jeziorska też terenowo, raz nad wodą, tu przystań jachtowa, kilka wiejskich kościółków i nabiło 73 km.
Dzień szósty - powrót, powrót do Łodzi, Szlakiem Gorących Źródeł, już tak bez zwiedzania, rower rowerem ale do dumu też ciągnie, i się trochę rozjechaliśmy. Jedni samochodem, inni pociągiem, ale nie Ludwik. Ludwik przyjechał na kołach do Siedlątkowa i tak wrócił. Nakręciliśmy w drodze powrotnej 72 km.
W sumie 476 km rowerowej majówki, dla większości ! dla Ludwika ok 700.
Galeria zdjęć pokaże więcej. Galeria 2
Dzień pierwszy - Wystartowaliśmy w Łodzi, z dworca Łódź Fabryczna, a sam dworzec to już niesamowite wrażenie, potem przejażdżka Piotrowską i Ogród Botaniczny. W Małyniu zajrzeliśmy do starego młyna, a końcówka przez las dała się we znaki. Do bazy w Siedlątkowie nakręciliśmy 73 km.
Dzień drugi - ZOO Safari Borysew i Poddębice. Główną atrakcją zoo są lwy i tygrysy albinosy, ale te w upale niezbyt okazywały swoje wdzięki, tak więc każdy znalazł sobie swoje ulubione zwierzątko. Wielkie zainteresowanie wzbudził lemur Julian, bo nasz został na zewnątrz, do tego żyraf, bawoły, pelikany (Zosi przypadła do gustu foka, a jej film z karmienia w galerii 2 - zdjęcia C).
Następnie udaliśmy się do Poddębic pod Pałac Grudzińskich i do Parku Zmysłów aby poprawić swoje węchy, dotyki itp. Nastukało 67 km.
Dzień trzeci - to najdłuższy etap majówki - 117 km i najstarsze miasto w Polsce Kalisz, rynek, dwa kościoły, Kalisz Zawodzie z drewnianą zabudową (niestety poniedziałek - nieczynne, ale niektórzy sforsowali mury obronne), no i awaria jednego z uczestników, wyglądało poważnie, skończyło się ok. Dwie kroplówy i facet jak nowo narodzony, człowiek nie wielbłąd, pić musi, a ten się wziął i odwodnił.
Dzień czwarty - Uniejów, główna atrakcja to termy, ale szczerze, nie powalają, trochę przereklamowane, choć dupsko wymoczyć można. Po za tym zamek z salą rycerską, gdzie zostałem koronowany, pyszne lody i wspaniała trasa powrotna wałem nad Wartą. A wieczorem wycieczka piesza, nad Jeziorsko, integracyjna, kamienna, z zachodem słońca, a rowerowo najkrótszy dystans 43 km.
Dzień piąty - wokół zalewu Jeziorsko, i chyba najpiękniejsza trasa wyprawy, głównie terenowa, miejscami aż nadto, przez pola, piachy, drogi bez przejazdu i wały przeciwpowodziowe. Rezerwat ornitologiczny Jeziorsko zachwycił, można było ujrzeć żurawie, czaple, łabędzie, kormorany... Pyszny obiad w Warcie, niestety muzeum Warty zamknięte na kłódkę. A drugim brzegiem Jeziorska też terenowo, raz nad wodą, tu przystań jachtowa, kilka wiejskich kościółków i nabiło 73 km.
Dzień szósty - powrót, powrót do Łodzi, Szlakiem Gorących Źródeł, już tak bez zwiedzania, rower rowerem ale do dumu też ciągnie, i się trochę rozjechaliśmy. Jedni samochodem, inni pociągiem, ale nie Ludwik. Ludwik przyjechał na kołach do Siedlątkowa i tak wrócił. Nakręciliśmy w drodze powrotnej 72 km.W sumie 476 km rowerowej majówki, dla większości ! dla Ludwika ok 700.
Galeria zdjęć pokaże więcej. Galeria 2
czwartek, 3 maja 2018
Lemury
Zanim zdam relację z majówki przedstawiam mały fragmencik z naszej wyprawy, na której odwiedziliśmy m. in ZOO w Borysewie, gdzie nasunęły się pewne skojarzenia. Zbieżność imion przypadkowa, jednak prawdziwa.
a pełna relacja już wkrótce... dobranoc
a pełna relacja już wkrótce... dobranoc
czwartek, 26 kwietnia 2018
zapisy na czerwcowe wycieczki trzydniowe
Skarżyski Rajd Rowerowy (9 czerwca 2018) - zapisujemy
W dniach 8-10 czerwca planujemy wyjazd na XIX Skarżyski Rajd Rowerowy. Organizator STC
Skarżysko Kamienna. Impreza podobna do Sielpi, ale dużo więcej uczestników.
Rajd główny w sobotę 9 czerwca (dystanse od 45 do 200 km, sześć tras, preferujemy 75 ale wybór należy do Państwa). Organizator nie zapewnia noclegów, w związku z tym aby bawić się całą sobotę musimy tam dotrzeć w piątek, a powrót zaplanować na niedzielę. Mam noclegi na oku w okolicach miejsca zakończenia, hotel nad zalewem w Rejowie, cena za nocleg 45 zł/ doba x 2 = 90 zł. Ilość miejsc ograniczona.
Wyjazd w piątek 8 czerwca rano pociągiem do Radomia, z Radomia na kołach (ok 60 km) przez Wąchock, gdzie odwiedzimy Opactwo Cystersów patrz tutaj oraz słynny pomnik Sołtysa z Wąchocka. W sobotę impreza STC Skarżysko. W niedzielę powrót, do Radomia ok. 50 km dalej pociągiem, lub bezpośrednio dla chętnych do Milanówka 140 km.
Zgłoszenia najpóźniej do 3 maja - dzwonię w sprawie noclegów. (dla tych, którzy mają piątek zajęty jest możliwość dotarcia pociągiem 17.07 z Warszawy Zach, w Skarżysku o 20,07). Lista uczestników w dziale informacje.
Święto Roweru Lubartów (24 czerwca 2018) - zapisujemy
Największa impreza rowerowa w Polsce (patrz na strony Święto Roweru w Lubartowie)
I tu organizator nie zapewnia noclegów. Planuję zarezerwować spanie w Firleju nad jeziorem 12 km od Lubartowa. Tam spotkanie z rowerzystami z Warszawy, Lubartowa i Białorusi, wspólne ognisko.
Dojazd w sobotę 23 czerwca pociągiem do Dęblina, dalej na kołach ok. 60 km. Niedziela ŚWIĘTO ROWERU (wymagana rejestracja, można też w dniu startu ale to trwa bardzo długo, jak będzie pełna lista zarejestruje)- trasy do wyboru od 35 do 80 km. Wieczorem powrót do Firleja.
Powrót do domu w poniedziałek 25 czerwca (do Dęblina na kołach, dalej pociągiem)
Po 3 maja zamykam listy chętnych na powyższe. Załatwiam noclegi na określoną liczbę uczestników.
W dniach 8-10 czerwca planujemy wyjazd na XIX Skarżyski Rajd Rowerowy. Organizator STC
![]() |
| Znajdź mnie i Grażkę |
Rajd główny w sobotę 9 czerwca (dystanse od 45 do 200 km, sześć tras, preferujemy 75 ale wybór należy do Państwa). Organizator nie zapewnia noclegów, w związku z tym aby bawić się całą sobotę musimy tam dotrzeć w piątek, a powrót zaplanować na niedzielę. Mam noclegi na oku w okolicach miejsca zakończenia, hotel nad zalewem w Rejowie, cena za nocleg 45 zł/ doba x 2 = 90 zł. Ilość miejsc ograniczona.
Wyjazd w piątek 8 czerwca rano pociągiem do Radomia, z Radomia na kołach (ok 60 km) przez Wąchock, gdzie odwiedzimy Opactwo Cystersów patrz tutaj oraz słynny pomnik Sołtysa z Wąchocka. W sobotę impreza STC Skarżysko. W niedzielę powrót, do Radomia ok. 50 km dalej pociągiem, lub bezpośrednio dla chętnych do Milanówka 140 km.
Zgłoszenia najpóźniej do 3 maja - dzwonię w sprawie noclegów. (dla tych, którzy mają piątek zajęty jest możliwość dotarcia pociągiem 17.07 z Warszawy Zach, w Skarżysku o 20,07). Lista uczestników w dziale informacje.
Święto Roweru Lubartów (24 czerwca 2018) - zapisujemy
Największa impreza rowerowa w Polsce (patrz na strony Święto Roweru w Lubartowie)
I tu organizator nie zapewnia noclegów. Planuję zarezerwować spanie w Firleju nad jeziorem 12 km od Lubartowa. Tam spotkanie z rowerzystami z Warszawy, Lubartowa i Białorusi, wspólne ognisko.
Dojazd w sobotę 23 czerwca pociągiem do Dęblina, dalej na kołach ok. 60 km. Niedziela ŚWIĘTO ROWERU (wymagana rejestracja, można też w dniu startu ale to trwa bardzo długo, jak będzie pełna lista zarejestruje)- trasy do wyboru od 35 do 80 km. Wieczorem powrót do Firleja.
Powrót do domu w poniedziałek 25 czerwca (do Dęblina na kołach, dalej pociągiem)
Po 3 maja zamykam listy chętnych na powyższe. Załatwiam noclegi na określoną liczbę uczestników.
wtorek, 24 kwietnia 2018
wyjazd na majówkę nad Jeziorsko
Startujemy 28 kwietnia (sobota) pociągiem z Grodziska Maz godz. 9,01 do Skierniewic- tam przerwa (50 min) i o 10. 37 wyjazd pociągiem do Łodzi Fabrycznej.
Zakupić bilet Grodzisk - Łódź Fabryczna osobowy, dopłata za rower od Skierniewic.
W Łodzi będziemy o 11.41.
I dalej rozpoczynamy majówkę na kółkach ok. 50 km do bazy nad Jeziorskiem - Gospodarstwo Agroturystyczne "Zielona Przystań" Siedlątków 7 gmina Pęczniew.
Po drodze planujemy odwiedzić w Łodzi Ogród Botaniczny im. Jakuba z wystawą tulipanów.
W czasie majowego wypadu odwiedzimy Uniejów, Kalisz, skorzystamy z uniejowskich term, wpadniemy na safari do Borysewa i Jeziorsko wokół.
Powrót 3 maja z Łodzi pociągiem godz. 14.08, chętni na kołach przez Sochaczew.
Jeśli ktoś chce oddać bagaż, proszę podrzucić do mnie, do piątku wieczorem. Julian zabierze samochodem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









