poniedziałek, 27 maja 2019

XVII Rajd ulicami Milanówka

Zaczęło się w 2002 roku - po ulicach Milanówka, i tradycyjnie trwa do dziś, zawsze w maju (raz nam pogoda spłatała figla, i przełożyliśmy na czerwiec, po raz drugi w czerwcu w czasie Festiwalu Otwartych Ogrodów - wówczas padł rekord, niedościgniony do tej pory - 450 osób).



25 maja 2019 pogoda dopisała, frekwencja również, uczestniczyło ok. 270 rowerzystów (to chyba 3 wynik, na pudle)i choć  idzie coraz sprawniej, choć czas pomyśleć o zakończeniu z większą pompą, jak było onegdaj. W każdym razie będziemy kontynuować.


Dziękuję Policji, Straży Miejskiej, MCK Milanówek oraz  ekipie STR za pomoc w organizacji przejazdu, uczciliśmy to w milanowskiej tradycji; truskawkami z szampanem.


A najbardziej cieszy narybek, przyzwyczajenie do dwóch kółek od najmłodszych lat, to cieszy, będą następcy!

w Galerii 2 więcej zdjęć....
a w poście poniżej plany na najbliższą wycieczkę - 2 czerwca.

sobota, 25 maja 2019

Z ziemi włoskiej do Polski i ... przegwizdane

Nad Liwcem i Bugiem.
2 czerwca (niedziela) odwiedzimy tereny dotąd nie znane, nad rzeką Liwiec i Bug. Odwiedzimy sanktuarium w Loretto i pogwizdamy w Muzeum Gwizdka w Gwizdałach, w pierogowej szopie skosztujemy wiadomo co, a nad Liwcem i Bugiem pomoczymy nogi.
Start w Tłuszczu godz. 10,15

Trasa; pociągiem z Milanówka 7,22 do Warszawy Wschodniej (przejazd rowerami na dworzec Wileński)
9,30 - odjazd z Warszawy Wileńskiej do Tłuszcza - przyjazd 10,08
trasa rowerowa; Tłuszcz - Postoliska - Szewnica - Dębe Małe i Duże - Urle (kompleks rowerowy) - Iły - Strachów - Puste Łąki - Gwizdały (Muzeum Gwizdka godz.12,00) - Puste Łąki - Loretto (sanktuarium) - rzeka Liwiec (mogą być i piachy)
powrót rowerowy; Loretto - Świniotop - Kamieńczyk nad Bugiem - (Pierogowa Szopa - pierogi na wzmocnienie) - rzeka Bug - Suwiec - Skuszew - Lucynów - Niegów - Dębinki - Wólka Kozłowska - Tłuszcz. (całkowity dystans rowerowy ok 65 km)
Pociąg powrotny z Tłuszcza 18,04, przesiadka Warszawa Wschodnia - przyjazd do Milanówka 19,39.
Zakupić bilet powrotny do Tłuszcza (osobowy)

środa, 22 maja 2019

Ulicami Milanówka 25 maja 2019

Tradycyjny Rajd ulicami Milanówka już w sobotę 25 maja.
Start - polana Starodęby godz. 11,00
(STR proszę o przybycie 20 minut wcześniej,
 kierujących ruchem w umundurowaniu)

Dystans 12 km; zaproście dzieci, wnuki, znajomych.
Do zobaczenia, liczę na mocną frekwencję STR

Wiosenna orientacja z Termami


Kolejny wypad na termy do Mszczonowa na rajd na orientację, skład był okrojony, ale zwarty i gotowy. Pogoda dopisała, trasa mieszana, trochę asfaltu, żwiru i piachu a i woda się znalazła. 
Organizator na końcu kiełbaskę zapewnił także można było się zregenerować.
 Mimo, że nas tylko piątka była, to dwójka została nagrodzona: brawo Dominik i Agnieszka G. I brawo dla Ali, która jako jedyna przyjechała na kołach. Pozostali kilometrów nakręcili 67 a u Ali stówka  pękła.

           Marcin




zdjęcia 
w Galerii 2


poniedziałek, 20 maja 2019

Zlot Aktywu w solankowym mieście - po kujawsku

Gospodarzem XVII Ogólnopolskiego Zlotu Aktywu Turystyki Kolarskiej był klub rowerowy Kujawiak Inowrocław. Zatem wszystko działo się w Inowrocławiu i okolicy. Jakoś mamy ostatnio szczęście do odwiedzania przepięknych, uroczych miast. Nie tak dawno zachwycaliśmy się Zamościem, teraz Inowrocław; piękny rynek, kamiennice, dostojna ulica Solankowa, przesympatyczne żaczki i wiewiórki, park zdrojowy i wreszcie nr 1 - tężnie, które podziwialiśmy i nocą i za dnia. I byłbym zapomniał, zachwycając się urokami miasta jest w Inowrocławiu jeszcze KTR Kujawiak, i to dzięki Niemu, nasza skromna 11 ekipa znalazła się w tym miejscu. Oprócz nas w Zlocie uczestniczyło ponad 200 rowerzystów.

Za trasę, którą przygotował Kujawiak też należy się Wielki Plus. Wspomnienie o generale Sikorskim (wśród modnych ostatnio ławeczek ze znanymi postaciami, w Inowrocławiu można przysiąć obok generała). Ale Sikorski nie kojarzy się tylko z ławeczką, odwiedziliśmy wieś Parchanie, gdzie mieszkał, i gdzie w dawnym jego dworku powstaje Muzeum. Wybitnym Inowrocławianinem, czyli kujawiakiem był Jan Kasprowicz, na którego ślady też trafiliśmy.
Trafiliśmy również do Częstochowy Kujaw, wsi Pieranie, w której znajduje się jeden z największych drewnianych kościołów - zabytek klasy Zero - kościół pod wezwaniem św. Mikołaja, biskupa, a proboszcz tejże parafii tak mnie zachwycił swoją opowieścią, że musiałem mu oddać całą torbę krówkę, nie miałem nic innego a tak chciałem Mu podziękować.
Po drodze jak na Roztoczu parę dni temu, malownicze pola rzepaku. I nietypowa wizyta w Akademii Plastikowy Marek, w firmie, która przerabia plastikowe śmieci. Wzorcowy zakład, bardzo gościnny i fajowy punkt programu.
Wszystkich wspomnień z Inowrocławia nie sposób zapisać, ale zachęcam do odwiedzenia solankowego kujawskiego miasta. Naprawdę warto. Podziękowania dla KTR Kujawiak, zresztą tam wszystko w okolicy to Kujawiak; kluby sportowe Kujawiaki, domy wczasowe i sanatoria Kujawiaki, rowerzyści - kujawiaki, rowerzystki - kujawianki, olej - kujawski.

A w Galerii 2 kujawskie zdjęcia.

środa, 15 maja 2019

Zlot Aktywu - Inowrocław

Rozpoczęcie 17 maja (piątek)
Baza ; Bursa szkolna
- ul. Narutowicza 34
nasze zakwaterowanie - Hostel Lew
- ul. Królowej Jadwigi 35/3
plan piątkowy;
17- 18 - kolacja w Bursie szkolnej
18,15 - spacer po Inowrocławiu
20,00 - uroczyste rozpoczęcie
w Muszli Koncertowej
Rajd główny w sobotę; start 8,30
zakończenie w niedzielę


więcej informacji na facebooku Kujawiaka Inowrocław

poniedziałek, 13 maja 2019

Ostre rżnięcie

Nazwałem ten wyjazd "Masakra piłą mechaniczną 3", z jakiegoś filmu ale po obejrzeniu premiery tego odcinka w Pogorzałkach tytuł uległ zmianie i aktualny to "Ostre rżnięcie".
(nie wpisywać jednak w google tego tytułu bo może wyskoczyć coś innego, po prostu str milanówek i pojawi się nasza niesamowita wycieczka).
Odwiedziliśmy niesamowitego mistrza w rżnięciu piłą, obejrzeliśmy jego dzieła, wysłuchaliśmy niesamowitych opowieści, no cóż robiii wrażenie. Zaraz po powrocie do Milanówka opowiedzieliśmy o naszej wizycie komu trzeba i jest szansa, że mistrz "ostrego rżnięcia" pojawi się w Milanówku z pokazem, a jego rzeźba stanie w naszym mieście. Już wiele Jego dzieł zdobi miasta, instytucje i firmy a jak się dowiedzieliśmy podczas wizyty u mistrza, za dwa lata na Wawelu stanie drewniany, trójgłowy smok  spod Jego piły.
Drzewo już czeka.


I tak się najarałem tym rżnięciem, że nie wspomniałem o innych atrakcjach niedzielnej wycieczki.


Odwiedziliśmy już znane nam stawy Św, Anny, gdzie rozdano pierwsze medale tej edycji, (nie złoto, srebro i brąz, a mniejszy, większy i największy, tak w ramach niedzielnych wyliczanek). Meta też była atrakcją, miejska impreza poświęcona polskim muralom, a przy okazji koncert i  potańcówka, niestety tu już deszcz schlapał nieco imprezę, ale będzie co wspominać, i może w Milanówku ponownie zobaczymy Andre.
Na więcej foto zapraszam do Galerii 2
A poniżej info o niedzieli z termami.