czwartek, 31 maja 2018

ŁOWICZ coraz dalej

Już po raz trzeci w Boże Ciało przyjeżdżamy do Łowicza. Jest to wyprawa dość daleka ale z roku na rok ten Łowicz nam się oddala, za pierwszym razem wyszło 120 km, za drugim 127 a teraz 135 km.
Ale mniejsza o kilometry, najważniejsze są łowiczanki, te małe, te duże też, i ten chłopczyk w pasiakach. (No i jeszcze parada pasiaków, prosiaków, małych dzików, różne opcje były, ale jak to naprawdę było - tylko Duch Święty prawdę Ci powie, wszak to Boże Ciało) a nas tak upał zmożył, że i paradować się nie chciało. Tradycyjnie wylosowaliśmy "łowiczankę", liczyłem ja, padło na zięcia, uczciwy jestem jak najbarwniejszy pasek w łowickim stroju, a tu buu.. po rodzinie. Ale tak padło, padło i już, i buczeć nie wolno! a jakby padło na Zosię, jedną czy drugą, to też coś znaczy?  Bardzo lubię obie Zosie... ale koniec z "łowiczanką". Przejdźmy na trasę, do pogody, tu nic nie załatwiałem, ona nas załatwiła, ona nas otępiła, promienie słońca nawet wtargnęły przez kaski,  i cóż, że wcześniej oglądaliśmy łowickie paski. W pocie czoła (a gówno prawda, pot się lał wszędzie, od czoła to się tylko zaczynał) wróciliśmy do domu. Sahara. Takiej Rumunii to dawno w Polsce nie widziałem, ale takich łowiczanek to ze świecą szukać w Bukareszcie.

Więcej zdjęć będzie jak aparaty ostygną. Galeria 2 zapraszam.

... a jeszcze jedno, po co Ci Justynko skarpetki, na taakie upały...

poniedziałek, 28 maja 2018

Łowickie klimaty w Boże Ciało

31 maja - czwartek.
 Już nie po raz pierwszy (chyba trzeci) jedziemy do Łowicza na Boże Ciało. Folklorystyczna procesja to cały urok tego wyjazdu. Łowiczanki na żywo, do wyboru i ta jedna pamiątkowa też będzie.

Start pod MCK godz.7,30 - Dystans ok 120 km (trasa szosowa)

Druga opcja: Halinka jedzie pociągiem do Skierniewic i na kołach do Łowicza 25 km. Pociąg z Grodziska 9.01 można dołączyć.

niedziela, 27 maja 2018

Biker Pub i Puszcza

Na początek miała być puszcza, potem Biker Pub i powrót do domu. A było odwrotnie (któś się pomylił, nieważne) było i to i to. A było tak; Za siedmioma górami, za siedmioma lasami, wróć - za jednym wiaduktem, za przepięknym makowym polem, za płochocińskimi zapachami, za dwoma torami, za trasą poznańską, i jeszcze trochę dalej, ukazał się drogowskaz - Mariew 3 km, tak więc najprzód do Biker Pubu.
Tam trochę zabawiliśmy, może próbowaliśmy się pobawić, była oczywiście kawka, i to co serwują w Biker Pubie, było losowanie nagród, inne niż zazwyczaj, no i była próba zabawy, ale na próbach się skończyło. Niby prosta zabawa ale trudną mamy młodzież w dzisiejszych czasach, łapią z opóźnieniem, ba niektórzy wcale nie łapali więc odpuściliśmy. Postanowiliśmy więc zmienić dyscyplinę i przejść na łucznictwo. I tu można się było przez chwilę poczuć jak legendarny Wilhelm Tell, a i chłopczyk z jabłkiem na głowie się znalazł. Strzały świstały gęsto, przez chwilę nawet prowadziłem, przebiła mnie jednak własna, osobista żona (no tak się nie robi mężowi, ale jako człowiek o dobrym sercu wybaczyłem). No ale cóż i żona nie utrzymała palmy pierwszeństwa. Wszystkich zdeklasował Krzysiek i to jemu przypadł Puchar Biker Pubu i miano Wilhelma Tella STR.
No a potem puszcza, i jak to kampinoska puszcza więcej ludzi niż zwierząt, jedynie co spotkałem to małego zaskrońca i większego lemura, wilka nie widziałem, choć to zwierze dwa na dwa i mieszka w lesie. Trasa jak to puszczańska, piachy, korzenie a potem na bagna, tak dla rozrywki, ale rozrywka przez bagna już się skończyła. Naszedł bum na autostrady, więc i przez puszczę przeprowadzono kładkową A2 czy A8, umknęło mi oznaczenie. Ale puszczę, tę naszą, najbliższą trzeba odwiedzić przynajmniej raz w roku, i chyba warto było, choć to nie za siedmioma górami, siedmioma lasami a prawie rzut beretem.
no i zapraszam jeszcze do Galeri 2, tam już coś jest a będzie jeszcze.

sobota, 26 maja 2018

rajd po Milanówku odwołany

Niestety pogoda pokrzyżowała plany, ale rajd po Milanówku będzie - za tydzień.
2 czerwca (sobota) Starodęby godz. 11.00

A jutro Mariew - Biker Pub
(szczegóły w poście poniżej)

piątek, 25 maja 2018

Zapowiedzi


to tylko zapowiedzi, szczegóły w czerwcu, ale już rezerwujcie termin, musimy tam być, w kościele św. Jadwigi w Milanówku.

wtorek, 22 maja 2018

Mariew - Biker Pub na niedzielę

W niedzielę 27 maja odwiedzimy Biker Pub koło Mariewa (dokładniej to Stanisławów) w Puszczy Kampinoskiej, miejsce bardzo przyjazne rowerzystom (politykom mniej, ale mniejsza o to, od polityki z daleka). A że Puszcza to i trochę hard rocka się przyda. Proponuję zajrzeć na znany wam dobrze niebieski szlak, choć kawałek. Od Zaborowa do Biker Pubu zrobimy pętelkę przez Trytew - Sadykierz - Truskaw Mały (niebieskim szlakiem).
Start MCK Milanówek godz. 10,00 

Proponowana trasa; Milanówek - Żuków - Rokitno - Kopytów - Witki - Zaborów - niebieski puszczański szlak - Truskaw Mały - Stanisławów, Biker Pub -  ok. 35 km z dychą po bagnach.
Powrót; Stanisławów - Borzęcin - Koprki - Domaniewek - Moszna - Brwinów - Milanówek - ok 25 km. Razem 60 + poprawka na moje wyliczenia.
W Biker Pubie jest tor łuczniczy, miało być strzelanie z łuku, i tor jest, ale właściciel odpowiedział mi, że trzeba mieć własny łuk, niestety takiego sprzętu nie posiadam, ale jest tam fajna knajpa, boiska do siatkówki i kometki, damy radę i bez łuku.

I jeszcze info na temat Kujawskiej Setki; W sobotę na rajdzie po Milanówku lub w niedzielę w Biker Pubie zbieram kasę na wyjazd do Gołaszewa w lipcu (85 +30 dodatkowy nocleg + 12 śniadanie = 127 zł) - lista zarejestrowana, zapisani w dziale informacje. 

A w sobotę Rajd po Milanówku, szczegóły w poście poniżej.

poniedziałek, 21 maja 2018

Rowerowa sobota po Milanówku

Króciutko ale atrakcyjnie, rajd po ulicach Milanówka, możecie zabrać wnuki, dzieci swoje lub sąsiada, tempo żółwie, ale mój żółw jednak zostaje w domu, wam nie radzę. No cóż, koniec maja, ogródek już chyba dawno skopany, a ile można odkurzać w mieszkaniu, da się przeżyć wśród kilku roztoczy, zwłaszcza, że ciepło i w domu nas coraz rzadziej. A i rajd po Milanówku to rzadkość, rzadkość nadzwyczajna, bo jest rzadko, raz w roku ale za to z wieloletnią tradycją, organizowany od 2002 roku, kiedy to powstał STR.
Lizakowych w umundurowaniu zapraszam szczególnie, będzie Policja, Straż Miejska, ale lizakowy to lizakowy.
 Start Starodęby godz.11,00 
osobiście zapraszam  STR 20 minut wcześniej, cóś będzie do roboty, może trawę pomalować na zielono czy dębaka przesadzić... do zobaczenia w sobotę.