Gdy część STR męczyła się w Słowenii, dla krajowców lajtową wycieczkę robił Sławek. Jak było, co było, wiem niewiele, ale było, była Puszcza Mariańska, był Głodny Łoś, był obelisk Chełmońskiego, był Sławek z ekipą i była Małgosia, która przesłała zdjęcia. Zapraszam do galerii.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz